03 March 2011

Wibo series - Lovely Crystal Strenght - 166, 324, 327

A few days ago I received some Wibo products for review, 4 series, 3 polishes in each. The first series what I want to show you is Lovely Crystal Strenght, cause I have naver used it before. Wibo is a cheap Polish brand, available almost everywhere in my country. They have a big range of colours. Some of these polishes will be a prize in my nail art contest - SOON ;)
~~~~~~~~~~
Kilka dni temu dostałam do recenzji trochę lakierów Wibo - po 3 z 4 różnych serii. Jako pierwszą serię chcę pokazać Wam właśnie tę, bo nigdy wcześniej jej nie używałam. Jak pewnie wiecie, Wibo to tania polska marka, dostępna niemal wszędzie w Rossmannach, z dużym wyborem kolorów. Kilka z tych lakierów przeznaczonych będzie na nagrody w moim mani-konkursie - wkrótce ;)

Wibo Lovely Crystal Strenght - 166
The first one is a neon pink with a frosty finish. For the full covering you need 3 coats. Polish is thin and application is easy. It doesn't create any bubbles, streaks or gaps. The strange thing is removing - I had to bend over backwards to take it off.
~~~~~~~~~~~
Pierwszy to neonowy róż z "mrożnym" wykończeniem. Do pełnego krycia potrzeba trzech warstw. Lakier jest dość rzadki, co sprawia, że aplikacja jest stosunkowo łatwa - bez żadnych pęcherzyków, smug... Dziwną sprawą jest zmywanie - musiałam się nieźle nagimnastykować, żeby pozbyć się go z paznokci.

Wibo Lovely Crystal Strenght - 324
The next one is pretty peach. It's creamy, well covering polish - I have two coats on my nails. I like colours like that - pure, looking like something specific, for example... peach ^^ Application is OK, but it can create some streaks, like pastels do...
~~~~~~~~~~~~
Kolejny jest śliczną brzoskwinką. To kremowy, dobrze kryjący lakier - mam na paznokciach dwie warstwy. Lubię takie kolory - czyste, przypominające coś konkretnego - brzoskwinię na przykład ^^ Aplikacja jest OK, ale mogą powstawać lekkie smugi, choć to normalne dla takich pasteli...

Wibo Lovely Crystal Strenght - 327
The last shade is strange. It's something between blue and sea green. And really pretty "something". I love when polish on my nails looks like a glassy surface of water. I don't how to describe its finish. It's not creamy, but doesn't contain any shimmer or sparkles. I have three coats.
~~~~~~~~~~~~
Ostatni odcień jest dziwny. To coś pomiędzy błękitem a morskim. Wyjątkowo ładne "coś". Uwielbiam, kiedy lakier na moich paznokciach wygląda jak gładka powierzchnia wody. Nie wiem, jak opisać wykończenie. To nie jest krem, ale też nie zawiera żadnego shimmeru ani drobinek.

So, which one do you like the most? And which one would you like to win in my nail art contest?
And by the way - now you can find me also on Flickr :) 
~~~~~~~~~~~~
Który z nich podoba się Wam najbardziej i który chciałybyście wygrać w konkursie?
I z innej beczki - od dziś możecie znaleźć mnie też na Flickr :) 

This product was sent to me for review. 

14 comments:

  1. I love 166- great different looks in different light.. but the same polish!

    ReplyDelete
  2. I like 324 it's a pretty peachy yet coral
    Color

    ReplyDelete
  3. 324 podoba mi się najbardziej ;) Bardzo lubię lakiery z tej serii ; )

    ReplyDelete
  4. 166 jest chyba nawet lepszy niż 327..

    ReplyDelete
  5. Czyli na razie prowadzą 166 i 324 :)

    ReplyDelete
  6. Kucze, ja nie mam jeszcze żadnego lakieru z tej serii. Jak się okaże, że zamiast w bibliotece wyląduję dzisiaj w rossmannie przy standzie z wibo to będzie Wasza wina :D

    ReplyDelete
  7. Już czuję się winna :P
    Warto czasem kupić jakiś - są idealne na okazje typu "Ooo, chcę lakier, ale nie wiem, jaki" ;)

    ReplyDelete
  8. 327 wymiata, reszta też fajna :)

    ReplyDelete
  9. Oo, wreszcie komuś się spodobał mój faworyt ^^

    ReplyDelete
  10. Tego 327 chyba posiadam. Źle prezentuje się na moich czerwonych palcach. Podoba mi się zaprezentowana [przez Cebie brzoskwinka :)

    ReplyDelete
  11. nie dotarłam dzisiaj do rossmanna, grzecznie pisałam w bibliotece. ale jutro też jest dzień, a muszę już zmyć to, co mam dzisiaj. idealna okazja do wypróbowania czegoś z tej serii. hurrrra, każdy powód jest dobry.

    ReplyDelete
  12. Hahah, ktoś tu rozumuje bardzo orlicowo :D
    Smutno mi? Kupuję lakier! Coś mnie ucieszyło? Kupuję lakier! Coś ważnego mi się udało? Kupuję lakier! Nudzi mi się? Kupuję lakier! :P

    ReplyDelete

Thanks for all your comments - you make my day! :)
Please, if you like this post or don't, if you have some advice or different opinion, just let me know in a comment :)

Related Posts with Thumbnails