26 March 2011

Wibo series - Extreme Nails - 63, 253, 304

 
Extreme Nails is my favourite series from Wibo. As you probably already know, Wibo is Polish brand with cheap and available in a whole country polishes and other make-up stuff. This series is the newest and I've presented here a few polishes from it. The range of colours is really huge :) Let's see these three.
~~~~~~~~~~~~~~
Extreme Nails to moja ulubiona kolekcja od Wibo. Jak zapewne wiecie, Wibo to polska marka kosmetyków kolorowych, tania, dostępna niemal wszędzie. Akurat ta seria jest chyba najnowsza, prezentowałam już kilka(naście?) lakierów z niej. Wybór kolorów jest naprawdę ogromny ;) Zobaczmy te trzy kolejne.



Wibo Extreme Nails - 63
 This one is the greatest for me :) It's grey shade, but not pure grey - I'm sure it contains some lavender tones (my family doesn't see them...). Application is OK - you need three coats (or 2 thicker), but it's easy to applying. Third coat gives you this super-shiny look :)
~~~~~~~~~~~~
Ten jest najlepszy wg mnie :) To śliczny szaraczek, ale nie czysto szary - jestem pewna, że zawiera lawendowe nutki, choć moja rodzina ich nie widzi ;) Aplikacja jest OK - potrzeba 3 warstw (albo 2 grubych), ale łatwo się nakłada. Trzecia daje taki super-lśniący efekt :)

Wibo Extreme Nails -253
 Another not-pure colour :) It's red shade, but with some admixture of raspberry. Very cute :) It looks very "royal" for me. Application is quite good, but it's only one from these three what is bubbling. You need 3 coats - 2 would be enough if you don't mind visible tips ;)
 ~~~~~~~~~~~~~~
Kolejny "nie-czysty" kolor :) To czerwony odcień, ale z dodatkiem malinki. Bardzo ładny, wygląda jakoś tak dostojnie wg mnie. Aplikacja jest całkiem niezła, ale to jedyny z tych 3, który bąbelkuje. Potrzeba 3 warstw - 2 byłyby OK, gdyby komuś nie przeszkadzały widoczne końcówki ;)

Wibo Extreme Nails - 304
 The last one is something between orange and red. It reminds me a tomato's colour (I love tomatoes! ;)). OK, maybe this tomato was in the sun too long. It's covering in three coats, application is pretty good - look at this sheen! I've used it for my Egypt manicure :)
~~~~~~~~~~~~~~
Ostatni to coś pomiędzy pomarańczem i czerwienią. Przypomina mi pomidora (kocham pomidory! ;)). OK, może pomidora, który był za długo na słońcu. Kryje przy 3 warstwach, aplikacja jest całkiem niezła, spójrzcie na ten połysk! Użyłam tego lakieru do egipskiego manicure'u :)


So, which one do you like the most? And which one would you like to win in my nail art contest?
Yes, my nail art contest is coming :)
~~~~~~~~~~~~
Który z nich podoba się Wam najbardziej i który chciałybyście wygrać w konkursie?
Tak, mój konkurs zbliża się wielkimi krokami! 
Poza tym, mam prośbę w imieniu firmy Wibo - piszcie, proszę, swoje opinie, uwagi, sugestie dotyczące Wibo ogółem, wszystko to trafi do odpowiedniej osoby :) Ponadto, jeśli któraś chciałaby otrzymywać newsletter co 3 miesiące, piszcie też swoje maile tutaj w komentarzach, przekażę je owej odpowiedniej osobie :)

This product was sent to me for review. 

21 comments:

  1. Ten szary jest piękny. Według mnie firma Wibo ma świetne kolory! ;)) Szkoda, że nie kryją dobrze po 2 warstwach...

    ReplyDelete
  2. 304 - mój faworyt :)
    z chęcią skorzystam z newslettera : dragan.kasia@gmail.com

    ReplyDelete
  3. szaraczek jest śliczny:)

    ja mam do Wibo taką sugestię: zrezygnujcie z formaldehydu i toulenu, robi tak np. marka Sensique a ich lakierwki są tanie i przyzwoitej jakości:)

    ReplyDelete
  4. Szaraczek chyba najładniejszy, chociaż pomarańcz też mi się podoba mimo że nie lubię tego koloru. Przykuwa uwagę ;) Szary jednak bardziej w moim stylu.
    E-mail do newslettera: bazotrend@gmail.com

    Fajnie, że pokazałaś ten szary, bo właśnie miałam na niego ochotę, ale nie wiedziałam czy fajnie wygląda na paznokciu i w końcu wyszłam ze sklepu bez niego... Trzeba będzie zakupić :)

    ReplyDelete
  5. czerwony i szary - podobają mi się :).

    Wg mnie lakiery firmy wibo są dobrej jakości. Posiadają dużą gamę kolorów (brakuję tylko jakiegoś holograficznego i flejksów :D;)). Sama w swojej 'kolekcji' mam troszkę lakierów firmy wibo, ponieważ są ogólnodostępne. Na moich pazurkach niektóre trzymają się nawet tydzień!
    Wypadało by wpomnieć też o odżywkach wibo-lovely, których jestem zwolenniczką - uwielbiam je! miałam chyba już wszystkie!:) A serum wzmacniające z witaminą C jest po prostu rewelacyjne!!

    ReplyDelete
  6. Ja bardzo lubię lakiery Wibo za to, że mają duży wybór kolorów, są łatwo dostępne i ceny są idealne :)

    ReplyDelete
  7. lakiery WIBO... taaa... często staję przed ich szafą, ale nigdy nie mogę nic wybrać... jakby moja ręka nie chciała podnieść się i dotknąć którejś z buteleczek... a może to przez przytłaczającą ilość kolorów? w każdym razie, jestem bardzo ciekawa lakierów WIBO, chętnie chciałabym ich wreszcie wypróbować, a także otrzymywać ich newsletter :) pozdrawiam :) masz piękne paznokcie :)

    ReplyDelete
  8. i jeszcze e-mail: marta.kiera@gmail.com :)

    ReplyDelete
  9. Ten czerwony mnie powala, ale czemu on bąbelkuje :( i te 3 warstwy to dla mnie za dużo. Mój e mail marta10210@wp.pl

    ReplyDelete
  10. Świetny jest ten szary :) Poluję na niego już bardzo długi czas i nie mogę go dorwać :(

    ReplyDelete
  11. ja mam sugestię, niech produkują więcej Lovely Colour Mania w kolorach 117 i 173, bo znalezienie ich graniczy z cudem a nie ustępują bardzo drogim markom pod względem oryginalności.

    ReplyDelete
  12. Kocham ten szary lakier:) właśnie mi sie kończy:D też dostrzegam w nim odrobine fioletu:) Co do marki wibo to chciałabym by mieli więcej pastelowych kolorów. Chetnie też zobacze w ofercie lakiery holograficzne. I może jakies sezonowe egycje limitowane?:D

    ReplyDelete
  13. Jak dla mnie to ten czerwono-malinkowy i ten jak mówisz pomidorowy piękne są uwielbiam takie kolorki szkoda jednak że nie kryją całkowicie przy dwóch warstwach :/

    ReplyDelete
  14. ten środkowy najładniejszy :)

    Moja opinia:
    Lakiery z tej serii prezentowanej przez Ciebie nie przypadły mi do gustu,miałam szary, krył fatalnie, wysychał 10h i wciąż robiły się jakieś uszkodzenia. Seria Express Growth jest nawet niezła,wysychają szybko, trwałość 3-4 dni, krycie 2-3 warstwy. Przeszkadzają mi szafy Wibo, lakiery są tak ułożone,że nie widać tych na końcu i trzeba wsadzać rękę w głąb :D trochę też mnie denerwuje,że dziś są takie lakiery,a za dwa tygodnie są całkiem inne. Niby to fajnie,że wymieniają,ale wiele razy przepadł mi jakiś upragniony kolor. No to chyba wszystko o :) a i możecie popracować nad estetyką szafy i opakowań ;)

    ReplyDelete
  15. Wibo Wibo.. cóż.. jeden spośród ich kolorów kocham a mianowicie nr 74. moja sugestia jest następująca, przydał by sie lakier, który nie BĄBELKUJE! i wysycha szybciej i kryje po 2 warstwach.. jakiś duochrom może w innym niż 74 odcieniu,?? Ogólnie gdyby nie czas schnięcia i bąbelkowanie, byłabym jak najbardziej na tak ;)

    A co do prezentowanych tutaj, to szaraczek jest super ;)

    ReplyDelete
  16. Nie będę się upierała przy konkursie i wygrywaniu, ale czerwony i pomarańczowy są takie... energetyczne!!!
    Co do Wibo i ich produktów - cóż: preparat do skórek jest wcale niezły, używam regularnie i od dawna. Ale lakiery mają stanowczo zbyt małą trwałość bez wzmacniacza w rodzaju Seche Vite. Mogliby nad tym popracować ;-)

    ReplyDelete
  17. Zgadzam się, szary jest super! Pozostałe też mi się podobają
    3-pomidor? No! I to "rasowa" Malinówka! ;D

    ReplyDelete
  18. U mnie 'pomidor' kryje już przy jednej warstwie. Dziwne...

    ReplyDelete

Thanks for all your comments - you make my day! :)
Please, if you like this post or don't, if you have some advice or different opinion, just let me know in a comment :)

Related Posts with Thumbnails