Showing posts with label Essie. Show all posts
Showing posts with label Essie. Show all posts

16 December 2011

Sssnake ssskin...

For today, my last manicure ;) Simple, calm, just because I didn't want to have the clear base polish on my nail. This base polish is of course Essie - Glamour Purse. I stamped it with Bundle Monster plate No. BM215 and China Glaze - Jingle Bells polish. The stamping is barely visible, but that's the effect I wanted to reach this time :) How do you like it? :)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Na dziś mój ostatni mani ;) Prosty, spokojny, po prostu dlatego, że nie chciałam chodzić z jednolitymi pazurkami. Bazą jest tu oczywiście Essie - Glamour Purse. Dodałam na nią wzorek z płytki Bundle Monster nr BM215 z użyciem lakieru China Glaze - Jingle Bells. Stempelki są słabo widoczne, ale to właśnie ten efekt, który chciałam osiągnąć :) Jak Wam się podoba? :)

13 December 2011

Essie - Glamour Purse

Another Essie polish... This one is called Glamour Purse and its name comes from leather shade, I guess, but for me it looks like the hot chocolate, yummy :D Maybe that's because I'm on diet ^^" It has no sparkles, just cream finish - I like it, have you ever seen any cup of chocolate with some glitter in it? :P Application was OK, with no problems. It's opaque in two coats.
~~~~~~~~~~~~~~
Kolejny lakier Essie... Ten nazywa się Glamour Purse i choć nazwa pochodzi pewnie od "skórzanego" koloru, ja tu widzę zdecydowanie gorącą czekoladę, mniam! Może dlatego, że jestem na diecie ;) Nie ma tu żadnych drobinek, to po prostu krem - i dobrze, widziałyście kiedykolwiek kubek czekolady z brokatem w środku? :P Aplikacja jest w porządku, bezproblemowa. Lakier kryje przy dwóch warstwach.

12 November 2011

Essie - Lady Like


 I think it's the Ugly Nails Day ;) Now you can see what being in hospital made with my nails and cuticles... I hope they get better soon, just like me ;)
Lady Like is a beautfiful mauve shade - it's something between pale pink and beige, very elegant and classy. It comes from Essie's Carry On collection. It's opaque in two coats, and there's no problem with application.
~~~~~~~~~~~~~~~
Załóżmy, że dziś jest Dzień Brzydkich Paznokci ;) Możecie tu dziś zobaczyć, co pobyt w szpitalu zrobił z moich paznokci i skórek... Mam nadzieję, że dojdą do siebie, razem ze mną ;)
Lady Like to piękny odcień mauve - coś pomiędzy bladym, przybrudzonym różem, a beżem - bardzo elegancki i z klasą. Pochodzi z kolekcji Essie - Carry On. Kryje przy dwóch warstwach i nie sprawia żadnych problemów przy aplikacji :)

14 October 2011

Purple wildness (Nail Art)

My stamping set has been unused for the long time, so about week ago I took that and did some Konadicure - finally! ;) My base polish was Joko Hollywood - 155 Rosemary's Dream and I stamped it with Essie - Nice is Nice polish and Konad plate No. M57. How do you like the final effect? :) I love that and I've worn this for a week! :)
~~~~~~~~~~~~~~~~
Mój zestaw do stempelków leżał nieużywany już zdecydowanie zbyt długo, więc w zeszłym tygodniu wzięłam go i wreszcie zrobiłam jakiś konadicure ;) Bazowym lakierem był tu lakier Joko Hollywood - 155 Rosemary's Dream, który potraktowałam Essie - Nice is Nice i płytką Konad nr M57. Jak Wam się podoba efekt końcowy? :) Mi bardzo, dlatego noszę ten wzorek od tygodnia! ;)

13 September 2011

Simple fire (Nail Art)

It supposed to look like the fire ;) Maybe it looks, I'm not so sure ;) It's simple manicure, we need only two nail polishes and a needle. Maybe someday I'll make a tutorial if you want. Here I used Essie - Meet me at Sunset and China Glaze - Electric Pineapple. How do you like this two-coloured mani?
~~~~~~~~~~~~~~
Cóż, miało to wyglądać 'ogniście', a czy wygląda - oceńcie same ;) To prosty mani, potrzebujemy tylko dwóch lakierów i igły. Może kiedyś zrobię tutorial, jeśli będziecie chciały. Tutaj użyłam Essie - Meet me at Sunset i China Glaze - Electric Pineapple. Jak Wam się podobają takie dwukolorowe pazurki?

12 September 2011

Essie - Meet me at Sunset


 Meet me at Sunset is a polish from Brazilliant collection. It's something between orange and red, I would call that 'tomato red' ;) It's not really opaque - it doesn't matter how many coats you use, nail line will be always visible. :( Here I have two coats. 
~~~~~~~~~~~~~~~~
Meet me at Sunset to lakier z letniej kolekcji Essie - Brazilliant. To coś pomiędzy czerwienią a pomarańczem, myślę, że pomidorowa czerwień to najlepsze określenie ;) Nie jest zbyt kryjący - to ten rodzaj lakieru, którego nie ważne ile warstw dasz, i tak będzie prześwitywał na linii paznokcia. :( Tutaj mam dwie warstwy.

29 August 2011

Frosting candies (Nail Art)

It was my little experiment - I just wanted to try some irregular lines to make funny look. The base polish is Orly - Frolic. At first I painted lines with Essie - Borrowed & Blue and then another lines with Gosh - Holographic. The final look reminds me some candies with frosting ;) How do you like it?
~~~~~~~~~~~~~~~~
To był mój mały eksperyment - chciałam po prostu spróbować kilku nieregularnych linii dla osiągnięcia zabawnego efektu. Lakier bazowy to Orly - Frolic. Najpierw namalowałam linie lakierem Essie - Borrowed & Blue, a potem tuż przy nich dodałam linie kolejnym - Gosh - Holographic. Efekt końcowy kojarzy mi się z jakimiś słodkościami w lukrze ;) Jak Wam się podoba?

24 August 2011

Good wave! (Nail Art)

This manicure is inspired by one of my favourite nail artist - Sammy :) I was delighted when I saw her version and I felt I have to try this on my own nail. And I tried :) Now you can see the effect. Base polish is ArtDeco Mini - 515, waves are made with Essie - Aruba Blue and Essie - Borrowed & Blue. To finish that look, I sponger a little bit of Avon French Manicure on the top of each wave. :) How do you like it?
~~~~~~~~~~~~~~
Ten mani jest zainspirowany dziełem jednej z moich ulubionych paznokciowych artystek - Sammy :) Byłam zauroczona, gdy zobaczyłam jej wersję i czułam, że muszę wypróbować ten wzór na własnych pazurkach. I wypróbowałam :) Teraz możecie zobaczyć efekt. Lakier bazowy to ArtDeco Mini - 515, fale namalowałam lakierami Essie - Aruba Blue i Essie - Borrowed & Blue. Na koniec, dodałam gąbeczką białą "pianę" na czubku każdej fali :) Jak Wam się to podoba?

22 August 2011

Silver holo skyscrapers (Nail Art)

I needed some quick manicure so I just add lines made with Gosh - Holographic onto my previous polish - Essie - Fair Game. Sabbatha (I got a few drops of Gosh - Holo from her ;)) said it looks like skyscrapers in the night in some big city :) Maybe she's right :) How do you like it?
~~~~~~~~~~~~~~
Potrzebowałam szybkiego manicure'u, więc dodałam tylko linie lakierem Gosh - Holographic na poprzednim Essie - Fair Game. Sabbatha (od której to dostałam parę kropel Gosh - Holo ;)) stwierdziła, że wygląda to jak wieżowce nocą w jakimś dużym mieście :) Może i miała rację :) Jak Wam się to podoba?

21 August 2011

Essie - Fair Game


 This is a polish from one of the newest Essie's collection, Fair Game, and name of that polish is the same. This is blue-steel shade with a pearly finish, but it doesn't look to trashy - it's more like metallic finish. I was wondering if I like this polish and I think I do ^^ It's really original shade. It can be opaque in one coat, but two coats look much better.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Oto lakier z jednej z najnowszych kolekcji Essie, Fair Game, lakier nazywa się tak samo. To stalowo-niebieski odcień z perłowym wykończeniem, ale nie wygląda to tandetnie - na paznokciach przypomina bardziej jakiegoś metalika. Długo zastanawiałam się, czy ten lakier mi się podoba i ostatecznie myślę, że tak ^^ To naprawdę oryginalny odcień. Może być kryjący już przy jednej warstwie, ale dwie wyglądają dużo lepiej.

24 June 2011

Something sweet (Nail Art)


Well, lately I really like this manicure, it looks like a cake with the flowing sugar coating glaze ^^ I will try to make some step by step tutorial about this manicure, if you want. Many of you asked me for this kind of tutorials with some easy freehand nail art ;) Here base is Essie - Better Together, coating glaze is made with Orly - Purple Pleather, dots with Barbra Q by Colour Alike - 103 Włóż Róż. How do you like it?
~~~~~~~~~~~~~~
Cóż, ostatnio strasznie mi się podoba taki mani, wygląda jak ściekająca z ciasta polewa ^^ Postaram się zrobić tutorial krok po kroku z tym mani w roli głównej, jeśli chcecie. Wiele z Was właśnie prosiło mnie o tego typu tutki z jakimiś prostymi odręcznymi wzorkami ;) Tutaj bazą jest Essie - Better Together, za polewę posłużył mi Orly - Purple Pleather, a kropko-posypka to Barbra Q by Colour Alike - 103 Włóż Róż. I jak Wam się to podoba?

23 June 2011

Essie - Better Together

 I have very mixed feelings about this polish. It comes from Essie's wedding collection and it's called Better Together. Its shade is really pretty and delicate, I like this version of pink, but, well, it's quite watery. The consistency is very thin. I have three coats on my nails and there's still visible nail line. I guess it must be a great polish for french manicure, then two coats would be enough, but as a regular polish - it's too sheer for me. Application is OK, anyway - there's no bubbles or streaks.
~~~~~~~~~~~~~~~~
Mam mieszane uczucia co do tego lakieru. Pochodzi ze ślubnej kolekcji Essie i nazywa się Better Together ("razem lepiej"). Odcień jest naprawdę śliczny i delikatny, lubię takie wersje różu, ale cóż, jest dość wodnisty. Konsystencja jest bardzo rzadka. Mam na paznokciach trzy warstwy i nadal dość wyraźnie widać linię paznokcia. Sądzę, że lakier byłby świetny do francuskiego manicure'u, wtedy jedna albo dwie warstwy by wystarczyły, ale jest zbyt słabo kryjący jak na zwykły lakier wg mnie. Aplikacja jest w sumie OK - bez żadnych bąbelków czy smug.

09 June 2011

Behind blue something (Nail Art)


Some time ago my friends challenged me to try one stroke flower technique... Well, it's one of my first attemps - I know it don't looks like these one stroke masterpieces on YT or on the other blog, but maybe it's because I used polishes, not paints - I have to buy them. Whatever it is, people really like it - I was accosted by strangers who praised my mani ;) Base is Essie - Borrowed & Blue but I don't remember what polishes I used for "flowers" ;)
~~~~~~~~~~~~~~~~
Jakiś czas temu forumowe znajome zachęciły mnie do wypróbowania tzw. techniki "one stroke". Cóż, to jedna z moich pierwszych prób - wiem, że to nie przypomina tych dzieł widzianych na YT czy na innych blogach, ale to może dlatego, że użyłam lakierów, a nie farb - muszę je kupić. Cokolwiek to jest, podoba się ludziom - zostałam już zaczepiona przez kilka osób, które chwaliły mój mani ;) Bazą jest Essie - Borrowed & Blue, ale niestety nie pamiętam, czego użyłam do "kwiatków" ;)

08 June 2011

Essie - Borrowed & Blue

 You have probably seen Essie's new collection, called like this polish - Borrowed & Blue. It has been released because of the royal wedding of course. "Something old, something new, something borrowed, something blue" is a traditional saying that has become a wedding custom for good luck for a bride. To be honest, I didn't think this polish is so beautiful. I thought it's a bit darker and pretty... normal? But when I saw it in real and tried on my own nails, I fell in love with it! It's sooo beautiful light blue polish and it looks amazing with my skin tone, I guess... Now I know it will be one of my favourite polishes, with Pure Purcelain (Orly) and Light as Air (China Glaze) as the examples. Application is perfect, with no problems. It's opaque in two coats.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Prawdopodobnie widziałyście już nową kolekcję Essie, nazwaną tak, jak ten lakier - Borrowed & Blue. Została ona wydana z okazji królewskiego ślubu, oczywiście, a jej nazwa pochodzi od tradycyjnego angielskiego powiedzenia - "Something old, something new, something borrowed, something blue" ("Coś starego, coś nowego, coś pożyczonego, coś niebieskiego") - ma to przynosić szczęście Pannie Młodej. Szczerze mówiąc, nie sądziłam, że ten lakier jest taki piękny. Wydawał mi się nieco ciemniejszy, a przez to taki... normalny? Ale kiedy go zobaczyłam na żywo i wypróbowałam na własnych paznokciach, od razu się zakochałam! Jest taaaki piękny, i chyba dobrze współgra z moim odcieniem skóry... Już wiem, że to będzie jeden z moich ulubionych lakierów, obok Pure Purcelain (Orly) czy Light as Air (China Glaze) na przykład. Aplikacja jest idealna, bezproblemowa. Lakier kryje przy dwóch warstwach.

20 May 2011

Purple Ombre Manicure + China Glaze - Ridge Filler





Can you believe that I have never tried ombre manicure? Recently I saw these polishes together and thought - WOW!
From thumb to pinkie:
~~~~~~~~~~~~~~
Uwierzycie, że nigdy dotąd nie próbowałam ombre manicure'u?! Ostatnio zobaczyłam te lakiery razem i pomyślałam - WOW!
Od kciuka do najmniejszego:

1. China Glaze - Light as Air
2. Essie - Nice is Nice
3. Essence MultiDimension - 58 The one and only
4. China Glaze - Spontaneous
5. China Glaze - Grape Pop





And some review... // I pewna recenzja...
Naked nail with ridges     +    China Glaze Ridge Filler      =    Beautiful Nail

I want to write you about my new love. I was always irritated with my nails' surface - these ridges were visible even under a few coats of polish... I buffed them a few times but it tooks too much time and isn't a pleasure for me. Some time ago I decided I have to try some ridge filler in a base coat, so I chose China Glaze - it's my favourite brand ever. I ordered it from AlphaNailStylist - Polish online store. In the first picture you can see my nail completely naked - and the ridges on it... When I applied the ridge filler, it looked much more smooth - they are still visible, but my nail tile is even to the touch. Then I painted my nails with a polish and... a miracle! Ridges disappeared! I'm sure I won't part with this wonder - never! It's super efficient, so I don't think I'll must buy it again very soon :)
~~~~~~~~~~~~~~~~
Chcę Wam napisać parę słów o mojej nowej miłości. Zawsze irytowała mnie powierzchnia moich paznokci - te bruzdy były widoczne nawet pod kilkoma warstwami lakieru... Polerowałam pazurki kilka razy, ale to zajmowało dużo czasu, nie było dla mnie przyjemne i chyba osłabiało mi płytkę. Jakiś czas temu zdecydowałam więc, że muszę spróbować któregoś z preparatów do wypełniania takich bruzd, wybrałam China Glaze, bo to moja ulubiona marka lakierów. Zamówiłam go z AlphaNailStylist - w Polsce chyba nawet nie dostaniecie go nigdzie indziej... Na pierwszym zdjęciu możecie zobaczyć mojego paznokcia zupełnie gołego - i wszystkie bruzdy na nim... Kiedy zaaplikowałam preparat, wyglądało to dużo gładziej - bruzdy nadal były widoczne, ale niewyczuwalne w dotyku. Pomalowałam paznokcie lakierem i... CUD! Nierówności zniknęły! Jestem pewna, że nie rozstanę się z tym cudeńkiem - nigdy! Jest super wydajny, więc nie sądzę, żebym w najbliższej przyszłości musiała kupować kolejną butelkę, ale jeśli Wy jesteście zainteresowane - dostępny jest >TU< w cenie 19,90zł. Przyjrzyjcie się przy okazji ofercie sklepu - spory wybór lakierów China Glaze, wielki wybór ozdób do paznokci, wszystko w przystępnych cenach :)

11 May 2011

Essie - Sand Tropez

 It's my second Essie from their newest collection - French Affair. This one is called Sand Tropez and it's cold sandy beige - really beautiful shade! Sometimes it looks more like grey, so I would call it greige. After painting my nails with it, I was looking at my nails for a few hours and couldn't decide if I like this colour ;) Now I know - I do. It can be elegant in itself, or be a base for some crazy mani, maybe newspaper one ;) Application is very comfortable, with no problems, two smooth coats are opaque, dries pretty fast. 
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
To mój drugi Essie z ich najnowszej kolekcji - French Affair. Nazywa się Sand Tropez, jest to chłodny piaskowy beż - naprawdę piękny odcień. Czasem wygląda bardziej na szary, więc nazwałabym go kolorem greige. Po pomalowaniu nim paznokci, przez kilka godzin się na nie gapiłam i nie mogłam zdecydować - czy ten kolor mi się podoba? Teraz wiem, że tak. Może być elegancki sam w sobie, ale może też służyć jako baza do jakiegoś bardziej szalonego mani, choćby gazetowego ;) Aplikacja jest wygodna, bez żadnych problemów, dwie gładziutkie warstwy już dają kryjący ładny efekt, schnie dość szybko.

01 May 2011

April Hauls! :)

April was a lucky month, again. I got many beauties, I won a nail art contest... I don't have a time to list them all, so just look at the pictures ;) I have swatches most of them already. :)
~~~~~~~~~~~~~~
Kwiecień też był szczęśliwym miesiącem. Dostałam sporo śliczności, wygrałam konkurs... Nie mam niestety czasu do wymieniania ich wszystkich, więc pooglądajcie zdjęcia ;) Część z nich została już tu przedstawiona, reszta na pewno będzie.
Gifts from Oleśka and Sabb: // Prezenty od Oleśki i od Sabb:
My own shopping ;) // Moje własne zakupy;)
And my prize from BM contest: // I nagroda z konkursu BM:
30 IV 2011
March >>> April
GFC followers: 861 >>> 996  (+135)
FaceBook fans: 253 >>> 300  (+47)
Twitter followers: 170 >>>199  (+29)

17 April 2011

Essie - Nice is Nice

 It's one of new Essie's summer/spring polishes, and the prettiest of them ;) Nice is Nice is veeery nice for me, I love such colours. This shade is a light purple, lilac actually. I think it fits to my skintone, isn't it? It's really spring colour. Application is just great - no streaks, no bubbles, no gaps. Two coats are enough and it's sooo easy to distribute it evenly. I have no reservation about this beauty - I think we will be together for a long time ;) As for bonus, I add the cutest swatch-photo I have ever taken ;) This amazing big boy is my cat, Tymon. Actually, he's a half-blood wild cat ;) I love him so much!
~~~~~~~~~~~~~~~~
Oto jeden z nowych wiosenno-letnich lakierów Essie, a jednocześnie najładniejszy z nich. Nice is Nice jest wręcz bardzo nice, kocham takie kolory. Ten odcień to jaśniutki fiolet, lilak właściwie. Wydaje mi się, że mi pasuje, jak uważacie? To bardzo wiosenny kolor. Aplikacja jest po prostu świetna - bez smug, bez bąbelków, bez prześwitów. Dwie warstwy są wystarczające i baaardzo łatwo jest je równomiernie rozprowadzić. Nie mam żadnych zastrzeżeń co do tej piękności - myślę, że będziemy razem naprawdę długi czas ;) Jako taki bonusik, dodaję najsłodsze swatch-zdjęcie, jakie kiedykolwiek zrobiłam. Ten cudowny facet na zdjęciu to mój kot, Tymon. A właściwie pół-żbik Tymon ;) Strrrasznie go kocham!

09 April 2011

I'm a Disney Princess! (Nail Art)

 Can you recognize these girls? :)
If I have to be honest - I'm sooo proud of myself because of this manicure ;) I doubted I'm able to make something like that on my own nails but I surprised myself ;) Well, I'm a huge Disney-freak, believe me ;) I know every single song from old Disney's movies - these new ones are just pathetic for me - poor Walt turns in his grave... I love Pocahontas, Lion King, Mulan, Little Mermaid, Tarzan, Hunchback of Notre-Dame, Spirit, Sleeping Beauty, Winnie the Pooh... Awww, I love them all! You should treat this manicure as a foretaste of upcoming Nail Art Contest on this blog - of course, theme will be "Disney"! ;)
When I was doing this mani, I was sitting on my bed, surrounded by tons of polishes, brushes, dotting tools, removers, cotton pads... So, what polishes did I use?
SNOW WHITE: for base - China Glaze - Four Leaf Clover, skin - Golden Rose Pretty Color - 107, hair - My Secret - 121, dress and eyes - Miss Sporty Clubbing Colors - 320, lips, dress details and band - OPI - Off with her red, eyes and collar - Italian Beauty.
JASMINE: for base - Essie - Capri, skin - Golden Rose Pretty Color - 107, hair and eyes - My Secret - 121, clothes, band and hair accesories - Nina Ultra Pro - Bossa Nova, jewellery - China Glaze - Jingle Bells, eyes - Italian Beauty, lips - OPI - Off with her red.
ARIEL: for base and eyes - Nina Ultra Pro - Bossa Nova, skin - Golden Rose Pretty Color - 107, hair and lips - OPI - Off with her red, flower - Miss Sporty Clubbing Colors - 301, shells-bra - China Glaze - Grape Pop, eyes - Italian Beauty.
BELLA: for base - China Glaze - Light as Air, skin - Golden Rose Pretty Color - 107, hair and eyes - Essence TE Metallics - 02 Copper Rulez!, dress and band - Miss Sporty Clubbing Colors - 301, lips - OPI - Off with her red, eyes - Italian Beauty.
I hope you like this Disney nail art, cause I'm planning to make another series like my Around the World Nail Art trip. What do you think? Do you prefer travels on my nails or returns to childhood with Disney? :)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Poznajecie te panienki? :)
Jeśli mam być szczera - jestem dumna z siebie z powodu tego mani ;) Wątpiłam, że jestem w stanie namalować coś takiego na własnych paznokciach, ale zaskoczyłam sama siebie. ;) Cóż, jestem straszną Disney-maniaczką, wierzcie mi ;) Znam na pamięć każdy pojedynczy utwór z tych starszych bajek - te nowe są wręcz żałosne dla mnie, biedny Walt przewraca się w grobie... Kocham Pocahontas, Króla Lwa, Mulan, Małą Syrenkę, Tarzana, Dzwonnika z Notre-Dame, Mustanga, Śpiącą Królewnę, Puchatka... Oooj, kocham je wszystkie! Potraktujcie ten manicure jako zapowiedź nadchodzącego konkursu na tym blogu - oczywiście temat to "Disney"! ;)
Kiedy robiłam ten mani, siedziałam na łóżku, otoczona tonami lakierów, pędzelków, sond, zmywaczy, wacików... Więc, jakich lakierów użyłam?
ŚNIEŻKA: do tła - China Glaze - Four Leaf Clover, skóra - Golden Rose Pretty Color - 107, włosy - My Secret - 121, sukienka i oczy - Miss Sporty Clubbing Colors - 320, usta, detale sukienki i opaska - OPI - Off with her red, oczy i kołnierz - Italian Beauty.
JASMINA: do tła - Essie - Capri, skóra - Golden Rose Pretty Color - 107, włosy i oczy - My Secret - 121, ubranie, opaska i pierdółki na włosach - Bossa Nova, biżuteria - China Glaze - Jingle Bells, oczy - Italian Beauty, usta - OPI - Off with her red.
ARIELKA: do tła i oczu - Nina Ultra Pro - Bossa Nova, skóra - Golden Rose Pretty Color - 107, włosy i usta - OPI - Off with her red, kwiatek - Miss Sporty Clubbing Colors - 301, muszelko-stanik - China Glaze - Grape Pop, oczy - Italian Beauty.
BELLA: do tła - China Glaze - Light as Air, skóra - Golden Rose Pretty Color - 107, włosy i oczy - Essence TE Metallics - 02 Copper Rulez!, sukienka i wstążka - Miss Sporty Clubbing Colors - 301, usta - OPI - Off with her red, oczy - Italian Beauty.
Mam nadzieję, że podoba Wam się ten disney'owski nail art, bo planuję zrobić kolejną serię jak ta Podróż Dookoła Świata. Co myślicie? Wolicie podróże na moich paznokciach czy powroty do dzieciństwa z Disney'em? :)

20 January 2011

Silver Radiation (Nail Art)








 Just a simple manicure with simple Konading. Base is here Essie - Going Incognito, stamped with Stargazer - Chrome and Konad plate No. M60.
~~~~~~~~~~~~~~
Po prostu zwykły mani ze zwykłym Konadowaniem. Baza tutaj to Essie - Going Incognito, wzorki są zrobione lakierem Stargazer - Chrome i płytką Konad nr M60.

Related Posts with Thumbnails