Showing posts with label Catrice. Show all posts
Showing posts with label Catrice. Show all posts

08 September 2011

Purple holos - again ;) (Nail Art)

Well, you know I love purple and I love holo. For today I've got for you something with both of them ;) I'm not sure if you see that, but base colour is mixed two holo polishes ;) At first I painted my nails with Color Club - Fashion Addict. Then I took a sponge and added a little bit of Catrice - Dirty Berry and Catherine Arley - 667. To finish that look I stamped it with Bundle Monster plate No. BM 205 and Konad Special Polish in White. How do you like it? :)
~~~~~~~~~~~~~~~~
Cóż, zapewne wiecie, że kocham fiolety i że kocham holo. Na dziś mam dla Was coś z oboma tymi elementami ;) Nie jestem pewna, czy to widać, ale bazą tutaj są trzy pomieszane holograficzne lakiery. ;) Najpierw pomalowałam pazurki lakierem Color Club - Fashion Addict. Wtedy wzięłam gąbeczkę i miejscami dodałam trochę Catrice - Dirty Berry i Catherine Arley - 667. Na koniec dołożyłam wzorek z płytki Bundle Monster nr BM 205, zrobiony białym Konad Special Polish. Jak Wam się podoba? :)

27 June 2011

Candy flowers (Nail Art)



To be honest, I wanted to paint the purple hibiscus flowers. What did I paint - I don't know, but it's not hibiscus ;) Anyway, I like this mani, it's simple and pretty cool, what do you think? Base is here of course Orly - Bon Bon, flowers are painted with Catrice - Dirty Berry and Catrice - Forget-me-not for the middle. White stamens are made with some white no-name polish ;) I really hope you like it!
~~~~~~~~~~~~~~
Szczerze mówiąc, chciałam namalować fioletowe kwiaty hibiskusa. Co namalowałam - nie mam pojęcia, ale hibiskus to to nie jest ;) W każdym razie, mani mi się podoba, jest prosty i dość ładny, co o tym myślicie? Bazą jest tutaj oczywiście Orly - Bon Bon, kwiaty namalowałam lakierem Catrice - Dirty Berry i Catrice - Forget-me-not do ich środeczka. Białe pręciki zrobiłam jakimś białym lakierem no-name ;) Naprawdę mam nadzieję, że wzorek Wam się spodoba :)

20 June 2011

Mixed purple designs... (Nail Art)





Actually, I just wanted to try my two new Catrices together, but I really liked this effect. I created different designs on each nail, a final look is pretty crazy. Well, I like crazy manis ;) The polishes I used are Catrice - Dirty Berry and Catrice - Forget-me-not (darker one).
~~~~~~~~~~~~~~
Właściwie to chciałam tylko wypróbować moje dwie nowe Catriśki razem, ale spodobał mi się ten efekt. Zrobiłam różne wzorki na każdym paznokciu, więc końcowy look jest dość zwariowany. Cóż, kto jak kto, ale ja lubię takie zwariowane mani ;) Lakiery, których tu użyłam to Catrice - Dirty Berry i Catrice - Forget-me-not (ten ciemniejszy).

19 June 2011

Catrice - Dirty Berry

 A few days ago I was in one of my fav drugstore, cause I need some new mascara. When I was looking for this exact one what I wanted to buy, I saw IT. The whole new display with Catrice cosmetics! They were unavailable in my town until this beautiful day! Well, I'm broken now, but of course Catrice polishes are more important than a hot meal for dinner, so I bought two of them ;) And I immediately fell in love with them. BTW, I was so overhelmed I forgot to buy the mascara ;)
Today I want to present you the first one - Dirty Berry. It's something between blue and purple, so maybe blurple ^^ And it has a little holo effect :) It's really beautiful... Application is just great, it's opaque in two coats - or maybe even in one thick coat. And it dries very fast :)
What are your favourite Catrice polishes?
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Kilka dni temu byłam w jednej z moich ulubionych drogerii, bo potrzebowałam nowego tuszu. Kiedy szukałam dokładnie tego, po którego przyszłam, zobaczyłam TO... Całą nową pełną szafę kosmetyków Catrice! Jak dotąd były one niedostępne w moim mieście! Cóż, jestem teraz spłukana, ale oczywiście lakiery Catrice są ważniejsze niż ciepły posiłek na obiad, więc kupiłam dwa z nich ;) I zakochałam się w nich od razu! BTW, z wrażenia zapomniałam kupić tuszu ;)
Dziś chcę Wam przedstawić pierwszy z nabytków - Dirty Berry. To coś pomiędzy fioletem, a błękitem, więc powiedzmy, że tzw. blurple ^^ I ma on leciutki efekt holo :) Jest naprawdę piękny... Aplikacja jest po prostu świetna, lakier kryje przy dwóch warstwach, albo nawet przy jednej grubszej. I schnie naprawdę szybko :)
Jakie są Wasze ulubione lakiery Catrice?
Related Posts with Thumbnails