Showing posts with label Bundle Monster. Show all posts
Showing posts with label Bundle Monster. Show all posts

16 December 2011

Sssnake ssskin...

For today, my last manicure ;) Simple, calm, just because I didn't want to have the clear base polish on my nail. This base polish is of course Essie - Glamour Purse. I stamped it with Bundle Monster plate No. BM215 and China Glaze - Jingle Bells polish. The stamping is barely visible, but that's the effect I wanted to reach this time :) How do you like it? :)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Na dziś mój ostatni mani ;) Prosty, spokojny, po prostu dlatego, że nie chciałam chodzić z jednolitymi pazurkami. Bazą jest tu oczywiście Essie - Glamour Purse. Dodałam na nią wzorek z płytki Bundle Monster nr BM215 z użyciem lakieru China Glaze - Jingle Bells. Stempelki są słabo widoczne, ale to właśnie ten efekt, który chciałam osiągnąć :) Jak Wam się podoba? :)

21 October 2011

Crackle mirror (Nail Art)

I'm in love again with my stamping set, our relationship is saved ;) Here a base polish is My Secret - 147 Lavender, stamped with Joko Hollywood - 157 Amelie's Fairy Tale and Bundle Monster plate No. BM208 :) Sorry, it all for today, I don't have time for anything :(
~~~~~~~~~~~~~~~~
Znów kocham mój wzorkowy zestaw, nasz związek jest uratowany! ;) Tutaj bazą jest My Secret - 147 Lavender, owzorkowany ślicznym Joko Hollywood - 157 Amelie's Fairy Tale i płytką Bundle Monster nr BM208 :) Wybaczcie, dziś to tyle, nie mam na nic czasu :(

16 October 2011

Flying with butterflies (Nail Art)

I have no idea why I haven't use my stamping set for so long ;) It's my first time with this butterfly desing - I love that, why I didn't use it before? When I was doing this manicure, I wanted something contrasting so pearly base (ArtDeco - 256) + black design from Bundle Monster plate No. BM205. How do you like it? :)
~~~~~~~~~~~~~~
Nie mam pojęcia, dlaczego ten zestaw do wzorków tak długo leżał nieużywany i zapomniany ;) Teraz pierwszy raz użyłam tego motylkowego stempla - jest śliczny, czemu wcześniej go nie wybrałam? Kiedy robiłam ten mani, chciałam coś naprawdę kontrastującego, więc do perłowej bazy (ArtDeco - 256) dodałam czarny wzorek z płytki Bundle Monster nr BM205. Jak Wam się to podoba? :)

15 September 2011

Cute and lacy ;) (Nail Art)

Well, I'm a little bit out of practice - I didn't use my stamping set for a long time ;) But I really like this manicure, I'm wearing it since Monday :) The base polish is Barbra Colour Alike - 463 Wrzosowisko, stamped with Konad Special Polish in White and Bundle Monster plate No. BM209. How do you like it? :)
~~~~~~~~~~~~~~
Cóż, nieco wyszłam z wprawy - nie używałam mojego stempelkowego zestawu już od dawna... Ale w sumie bardzo spodobał mi się ten manicure - noszę go od poniedziałku :) Lakier bazowy to Barbra Colour Alike - 463 Wrzosowisko, a wzorek zrobiłam lakierem Konad Special Polish in White i płytką Bundle Monster nr BM209. Jak Wam się podoba? :)

08 September 2011

Purple holos - again ;) (Nail Art)

Well, you know I love purple and I love holo. For today I've got for you something with both of them ;) I'm not sure if you see that, but base colour is mixed two holo polishes ;) At first I painted my nails with Color Club - Fashion Addict. Then I took a sponge and added a little bit of Catrice - Dirty Berry and Catherine Arley - 667. To finish that look I stamped it with Bundle Monster plate No. BM 205 and Konad Special Polish in White. How do you like it? :)
~~~~~~~~~~~~~~~~
Cóż, zapewne wiecie, że kocham fiolety i że kocham holo. Na dziś mam dla Was coś z oboma tymi elementami ;) Nie jestem pewna, czy to widać, ale bazą tutaj są trzy pomieszane holograficzne lakiery. ;) Najpierw pomalowałam pazurki lakierem Color Club - Fashion Addict. Wtedy wzięłam gąbeczkę i miejscami dodałam trochę Catrice - Dirty Berry i Catherine Arley - 667. Na koniec dołożyłam wzorek z płytki Bundle Monster nr BM 205, zrobiony białym Konad Special Polish. Jak Wam się podoba? :)

05 August 2011

China Glaze - Electric Pineapple + BM 204





Wanna see my jungle? :P
I did this manicure some time ago and I really liked it. It's so fresh, perfect for summer :) Base is here China Glaze - Electric Pineapple, stamped with Bundle Monster plate No. BM204 and Essence MultiDimension - 53 All Access. How do you like it? :)
~~~~~~~~~~~~~~
Chcecie zobaczyć moją dżunglę? :P
Zrobiłam ten mani jakiś czas temu i bardzo mi się spodobał - jest taki świeży, świetny na lato :)  Bazą jest tu China Glaze - Electric Pineapple, wzorek pochodzi z płytki Bundle Monster nr BM204 i jest zrobiony lakierem Essence MultiDimension - 53 All Access. Jak Wam się to podoba? :)



 From all China Glaze's summer collection I love this polish the most. Of course, it's a polish called Electric Pineapple and it's very original - I cannot tell if this is green or yellow shade ;) Well, it reminds me a real pineapple with its colour, what do you think? Application is great - no bubbles, no streaks, no gaps. I love it! It's opaque in two coats and lasts for a 4-5 days with no chips :) Definitely one of my favourite ChG polishes :)
You can get it (and a lot of other China Glaze beauties in Polish online store - AlphaNailStylist.
~~~~~~~~~~~~~~~~
Z całej letniej kolekcji China Glaze, ten lakier podobał mi się od początku najbardziej. Oczywiście jest to Electric Pineapple - baaardzo oryginalny, bo nie jestem w stanie określić, czy to zielony czy żółty odcień ;) Cóż, właściwie to kojarzy mi się właśnie z ananasowym kolorem, jak uważacie? Aplikacja jest świetna - bez pęcherzyków, bez smug, bez prześwitów. Cudo! Lakier kryje przy dwóch warstwach i trzyma się 4-5 dni bez żadnych odprysków :) Zdecydowanie jeden z moich ulubionych lakierów China Glaze. :)
Ten i wiele innych cudeniek od China Glaze możecie w przystępnych cenach kupić w polskim internetowym sklepie AlphaNailStylist, który z całego szczerego serducha polecam ;) 

21 July 2011

Zoya - Dannii + BM12





 At first - my simple manicure with this amazing polish what I want to write about today :) I think the best name is "artictic mess" - I used one design a few times per one nail and a final effect looks strange... But pretty, I think :) I used Bundle Monster plate No. BM12 and Konad Special Polish in White.
~~~~~~~~~~~~~~~~
Po pierwsze - mój prosty manicure z tym ślicznym lakierem, o którym chcę dziś pisać. Określiłabym to jako jeden wielki 'artystyczny nieład' - użyłam jednego wzorku kilka razy na każdy paznokieć i końcowy efekt wygląda nieco dziwnie... Ale sądzę, że ładnie :) Użyłam płytki Bundle Monster nr BM12 i białego Konad Special Polish.


 

 I got this beautiful polish from my nail-friend - Sabbatha, I'm sure you know her ;) Its name is Dannii and it comes from Zoya's Spring Intimate Collection. It's a purple glass-flecked beauty with the light golden sparkles, really warm and radiant shade. It's pretty opaque, I have two coats on my nails and they are completely covered - it's a surprise for me ;) Application is OK, but I wish Zoya had a little bit wider brushes ;) And another thing is typical for glass-flecked polishes - after a few hours my nail tips were bold ;)
~~~~~~~~~~~~~~~~
Dostałam ten piękny lakier od mojej lakiero-psiapsióły, czyli oczywiście Sabbathy, którą zapewne wszystkie kojarzycie ;) 'Imię' tego lakieru (bo Zoyki mają imiona, co bardzo mi się podoba) to Dannii - pochodzi z wiosennej kolekcji Zoya Intimate. To fioletowe cudo z glass-fleckowym wykończeniem z jasnozłotymi iskierkami, bardzo ciepły i promienny odcień. Jest dość kryjący, mam na paznokciach dwie warstwy i kryją one idealnie, co jest dla mnie pewnym zaskoczeniem. Aplikacja jest OK, ale chciałabym, żeby Zoya miała nieco szersze pędzelki ;) Inny problem jest typowy dla lakierów glass-fleckowych - już po kilku godzinach miałam starte końcówki ;)

16 July 2011

Color Club - Fashion Addict + BM 221

 I know it may be hard to believe, but it's my first Color Club polish ever! :D I bought it about 2 weeks ago with another bottle - Covered in Diamonds. Of course, I watched some swatches before I ordered it, but it looked more holo than it is in real. Actually, I can't see any holo effect in this polish. But I still love that! Its shade is a light lilac, my favourite ;) It's opaque in two coats and application is just great - there's no problems with dirty cuticles or bubbles or anything - brush is very comfortable and polish dries really fast. Looove!
~~~~~~~~~~~~~~~~
Wiem, że to może być trudne do uwierzenia, ale to mój pierwszy lakier Color Club! :D Kupiłam go jakieś 2 tygodnie temu razem z drugą buteleczką - Covered in Diamonds. Oczywiście przed zamówieniem oglądałam w necie swatche, ale na nich wyglądał na dużo "bardziej holo" niż w rzeczywistości. Właściwie nie widzę w nim żadnego efektu holo... Ale i tak jestem w nim zakochana! Jego odcień to jasny lilakowaty fiolecik, mój ulubiony ;) Kryje przy dwóch warstwach, a aplikacja jest po prostu cudna - nie ma problemów z brudnymi skórkach, pęcherzykami czy czymkolwiek - pędzelek jest bardzo wygodny, a lakier schnie szybciutko. Kooocham!




  
  
I wanted to do some delicate manicure, so I stamped it with China Glaze - LOL (it's holo and it's not really opaque, but it makes the final look really subtle, that's OK ;)) and Bundle Monster plate No. BM221. How do you like it? :)
~~~~~~~~~~~~~~
Chciałam zrobić jakiś delikatny mani, więc zrobiłam stempelki lakierem China Glaze - LOL (to holoś i średnio kryje, ale dzięki temu efekt końcowy jest taki subtelny, więc cel osiągnięty ;)) i płytką Bundle Monster nr BM221. Jak Wam się podoba? :)

07 July 2011

Orly - Lunar Eclipse + BM 201

 I'm in love! Yeah, again... :P I think I love this polish more than Space Cadet! It's the same kind of finish - duochrome glass-flecked, yummy! They both come from Orly's collection Cosmix. It sparkles with indigo blue and purple, sooo beautiful! Application is OK, with no problems, it's opaque in 2 or 3 coats - I have three on my nails. The only disadventage is that this wonder is worn away on nail tips even in the second day after painting.
~~~~~~~~~~~~~~
Zakochałam się! Tak, znowu... :P Chyba kocham ten lakier nawet bardziej niż Space Cadeta! To ten sam rodzaj wykończenia - duochromowy glass-flecked, mniam! Oba te lakiery pochodzą z kolekcji Orly Cosmix. Lunar Eclipse mieni się niebieskim indygo i fioletem, jest taaaki piękny! Aplikacja jest OK, bezproblemowa, lakier kryje w dwóch, trzech warstwach - ja na paznokciach mam trzy. Jedyna wadą, jaką zauważyłam, jest fakt, że to cudo się ściera na końcówkach paznokci już drugiego dnia po pomalowaniu.





OK, I shouldn't publish this crap. It's one of my Konad fails... Especially on thumb, but I had no patience with removing it and paint again :P I made it with Konad Special Polish in White and Bundle Monster plate No. M201.
~~~~~~~~~~~~~~~~
OK, nie powinnam tego publikować. To jedna z moich konadowych porażek. Zwłaszcza na kciuku, ale nie miałam cierpliwości, żeby zmywać i robić jeszcze raz :P Wzorek zrobiłam białym Specjalnym Lakierem Konad i płytką Bundle Monster nr M201.

04 June 2011

Barbra Q by Colour Alike 107 Bez lubie tez + BM206





Well, it's simple nail art, but I liked it and I was wearing it about 3 or 4 days - yes, it's long for me ;) Base is here Barbra Q by Colour Alike - 107 Beż lubię też (review below), stamped with white polish and Bundle Monster plate No. BM206. Do you like it? :) 
~~~~~~~~~~~~~~
Cóż, to prosty wzorek, ale spodobał mi się na tyle, że nosiłam go 3 czy 4 dni - tak, dla mnie to długo ;) Bazą tu jest Barbra Q by Colour Alike - 107 Beż lubię też (recenzja poniżej), ostemplowany białym lakierem i wzorkiem z płytki Bundle Monster nr BM206. Jak Wam się podoba? :)





 I know that a few people wait for another colour from this collection (109 Kafka), but I was asked for this one at first ;) This shade comes from Barbra's new series called Q by Colour Alike and its name is Beż lubię też, what means "I like beige too" ;) Well, it is a beige shade, but I think we can describe it as a taupe too. Sometimes it looks like beige, sometimes - like taupe. Application is great, two coats or even one thicker coat - it's completely opaque, with no streaks or something. How do you like it? :)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Wiem, że niektóre z Was czekają na inny kolor z tej kolekcji (109 Kafka), ale o ten proszono mnie w pierwszej kolejności ;) Ten odcień pochodzi z nowej kolekcji Barbry, zwanej Q by Colour Alike, a jego nazwa to Beż lubię też. Cóż, jest to beż, ale myślę, że możemy go opisać także jako taupe. Czasem wygląda na beż, czasem na taupe, ot, taki dziwak ;) Aplikacja jest świetna, dwie warstwy, albo nawet jedna gruba, są w zupełności wystarczające do pełnego krycia, bez żadnych smug itd. Jak Wam się podoba? :)



And... Say hello to my new love! ;) I made myself a gift and I ordered it although I don't have a money :P But I don't regret! It looks amazing! I'm in love :) And how do you like it? ;)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
I jeszcze... Przywitajcie się z moją nową miłością! ;) Zrobiłam sobie prezent na Dzień Dziecka, choć nie miałam pieniędzy :P Ale nie żałuję, bo to wygląda bosssko! Zakochałam się :) A jak Wam się podoba? ;)

31 May 2011

Vipera Jumpy - 177 + Nail Art





OK, I know it's pretty strange mani and colour combo, but there's SOMETHING interesting in it, but I don't know what ;) Base is here Vipera Jumpy - 177, and I used Joko Virtual Fruit Cocktail - 148 Pink Grapefruit to make pink french tips and stamping design, from Bundle Monster plate No. BM208. Too strange? :>
~~~~~~~~~~~~~~~~
OK, wiem, ten mani jest dość dziwny, połączenie kolorów też, ale COŚ jest w tym interesującego - nie mam pojęcia co ;) Baza to Vipera Jumpy - 177, użyłam też Joko Virtual Fruit Cocktail - 148 Pink Grapefruit do zrobienia frenczowych końcówek i do wzorku z płytki Bundle Monster nr BM208. Zbyt dziwaczny? :>




 Many of my Polish friends are fans of this series - Vipera Jumpy. Of course, I can see some adventages of these polishes, but I'm definitely NOT a fan... Good things are: price (they are really cheap), small bottles (we can try some colour without buying a big expensive bottle...). Well, it's all for me - I don't see any more pluses. Jumpy polishes are just average for me. This one is a sandy beige, I think it looks awful on my nails. It's opaque in three coats and it's a little streaky.
~~~~~~~~~~~~~~~~
Wiele z moich znajomych uwielbia tę serię - Vipera Jumpy. Oczywiście i ja dostrzegam pewne ich zalety, ale zdecydowanie NIE jestem ich fanką... Dobre rzeczy, które mogę o nich powiedzieć to: cena - jak Wam pewnie wiadomo, zwykle kosztują one koło 3zł, i wielkość buteleczek - w sam raz na wypróbowanie na sobie jakiegoś koloru, bez konieczności kupowania dużych, drogich butli. Cóż, to by było na tyle dla mnie, jeśli chodzi o plusy. Jumpki są dla mnie po prostu przeciętniakami. Ten to piaskowy beż i obawiam się, że wygląda okropnie na moich paznokciach. Kryje przy trzech warstwach, ale jest nieco smużący.

26 May 2011

Barbra Q by Colour Alike - 106 Nudziaq + BM209

 I hope you aren't fed up with all these light colours what I'm showing lately ;) This is the first polish from new Barbra's collection - Q by Colour Alike. One of the biggest adventages of this brand is that we, users, can invent the names for their polishes and then they choose the best ones. This name - Nudziaq - is given by my blog-friend, Oleśka :) Well, as for a shade - it's nude with a golden shimmer - it's more visible in the bottle than on nails. I'm glad because formula is just like in their first fall/winter series - perfect. It's opaque in two coats and application is super smooth.
How do you like my short nails? ;)
~~~~~~~~~~~~~~~~
Mam nadzieję, że nie macie dość tych wszystkich jasnych kolorów, które tu ostatnio pokazuję ;) To pierwszy lakier z nowej kolekcji Barbry - Q by Colour Alike. Jedną z największych zalet tej firmy jest fakt, że my, klientki, możemy wymyślać nazwy dla nowych lakierów, a oni później wybierają spośród nich najlepsze. Tę nazwę - Nudziaq - nadała moja blogowa znajoma, Oleśka :) Cóż, co do odcienia - to właśnie nudziak, ale ze złotawym shimmerem - który zresztą jest bardziej widoczny w butelce niż na paznokciach. Cieszę się bardzo, bo formuła jest zupełnie taka, jak w ich pierwszej jesienno-zimowej serii - idealna. Lakier kryje przy dwóch warstwach, a aplikacja jest zupełnie bezproblemowa.
Jak Wam się podobają moje krótkie pazurki? ;)






I decided to add a little black to this mani and I used Bundle Monster plate No. BM209. It's not perfect, I know, but please, be understanding - I'm sick and I've fever ;) And I still don't know why I did my mani if I don't go out :<
~~~~~~~~~~~~
Zdecydowałam, że dodam nieco czerni do tego mani i użyłam płytki Bundle Monster nr BM209. Wzorek nie wyszedł idealnie, wiem, ale bądźcie wyrozumiałe - jestem chora i mam gorączkę ;) I nadal nie wiem, po co robię sobie mani, skoro właściwie nie wychodzę z domu... :<

10 May 2011

A few old manis (Nail Art)






It's the oldest mani from all of them, but probably my favourite one. Please, don't look at my nails' lenght ;) Base is here China Glaze - Light as Air, stamped with China Glaze - Spontaneous and Konad plate No. M65. I added a few white dots with a dotting tool.
~~~~~~~~~~~~~~~~
To najstarszy mani z tych wszystkich, ale chyba mój ulubiony. Proszę, nie patrzcie na długość moich pazurków ;) Bazą tu jest China Glaze - Light as Air, ostemplowany z użyciem China Glaze - Spontaneous i płytki Konad nr M65.
  



Sorry for this picture - it was taken with my phone camera ;) It's one of my first attempts at scotch tape mani. Base is here Essence Colour&Go - 38 Choose me, stamped with white polish and Bundle Monster plate No. BM19. Then I used a tape and paint my nails tips with China Glaze - Little Drummer Boy.
~~~~~~~~~~~~~~~~~
Wybaczcie zdjęcie - musiałam robić je telefonem ;) To jedna z moich pierwszych prób "taśmowego mani". Baza tutaj to Essence Colour&Go - 38 Choose me, ostemplowana białym lakierem i płytką Bundle Monster nr BM19. Na koniec użyłam taśmy i pomalowałam końcówki lakierem China Glaze - Little Drummer Boy.




Well, I actually don't like this one, it's too much. It looked great without this purple crack polish, I don't know why I added it ;) Base is here Revlon - 044 Blue Lagoon, covered with IsaDora Graffiti Nail Top - 805 Spraycan Blue, and China Glaze Crackle Glaze - Fault Line for 3 nails.
~~~~~~~~~~~~~~~~
Cóż, właściwie ten mani mi się nie podoba, za dużo tu wszystkiego. Wyglądał super bez fioletowego kraka, nie wiem, czemu go dodałam ;) Baza tu to Revlon - 044 Blue Lagoon, pokryty krakiem IsaDora Graffiti Nail Top - 805 Spraycan Blue, i China Glaze Crackle Glaze - Fault Line na trzech paznokciach.

08 May 2011

Orly - Space Cadet + BM208

 I decided that this amazing polish deserves more photos - three wouldn't be enough to show its beauty. You probably know it - it's Orly - Space Cadet, a polish what became a legend ;) It's the most multichrome polish I have ever seen. Depending on the light, it's purple, reddish, green, gold, yellow or brown. I tried to catch all these colours on the photos, but it's impossible, I guess. The final effect is amazing, but reaching it - not so nice. Application is comfortable, but for me four coats are necessary. I don't always have enough time to spend it painting my nails. Anyway, do you like it? Is it worth of being called a legend? :) I think so.
~~~~~~~~~~~~~~~~
Uznałam, że taki niesamowity lakier zasługuje na więcej zdjęć - trzy nie pokazałyby całej jego urody. Prawdopodobnie go znacie - to Orly - Space Cadet, lakier, który stał się legendą ;) To najbardziej multichromowy lakier, jaki kiedykolwiek widziałam. Zależnie od światła jest fioletowy, czerwonawy, zielony, złoty, żółty czy brązowy. Starałam się złapać wszystkie te kolory na zdjęciach, ale to chyba niemożliwe. Końcowy efekt jest przecudowny, ale osiąganie go - już nie takie fajne. Aplikacja jest wygodna, ale w moim przypadku cztery warstwy to konieczność. Nie zawsze mam tyle czasu, że mogę spędzić go tyle na malowaniu paznokci. W każdym razie, jak Wam się podoba? Jest warty określania go legendą? Ja uważam, że tak. :)








Well, what to write? I just added a stamping with Stargazer - Chrome polish and Bundle Monster plate No. BM208. Nothing special ;)
~~~~~~~~~~~~~~~~
Cóż, co tu napisać? Dodałam po prostu wzorek zrobiony lakierem Stargazer - Chrome i płytką Bundle Monster nr BM208. Nic specjalnego ;)


04 May 2011

Orly - Purple Pleather + BM221

 I'm in love with this polish - it's just perfect! A shade, formula, finish... It's called Purple Pleather and comes from Orly's Plastix collection. As you probably guess, all polishes in this collection have a plastic finish - I usually don't like it, but this time I'm a big fan ^^ If you don't know - it's just a semi-matte finish. And this shade - I love colours like this one - looks exactly like lilac, what is my favourite flower. Application and formula are great too. Two coats are opaque, there are no streaks, bubbles or anything... I really think that I finally found the perfect lilac polish :)
~~~~~~~~~~~~~~
Zakochałam się w tym lakierze - jest po prostu idealny! Odcień, formuła, wykończenie... Nazywa się Purple Pleather i pochodzi z kolekcji Orly - Plastix. Jak się pewnie domyślacie, wszystkie lakiery w tej kolekcji mają "plastikowe" wykończenie - zazwyczaj takie mi się nie podoba, ale w tym wypadku jestem wielkim fanem ^^ Dla wyjaśnienia, to takie pół-matowe wykończenie. A ten odcień... Kocham takie - zupełnie jak kolor bzu, który jest moim ulubionym kwiatem (krzakiem? :P). Aplikacja i formuła też są świetle. Dwie warstwy wystarczają do krycia, nie tworzy smug, pęcherzyków ani nic... Naprawdę myślę, że wreszcie znalazłam idealny bzowy lakier :)







To complete my manicure, I just used a white polish and Bundle Monster plate No. BM221. I love this design and the final look of my nails. I'm not going to remove it too soon :D
~~~~~~~~~~~~~~~~
Wykańczając manicure, dorobiłam białym lakierem wzorek z płytki Bundle Monster nr BM221. Strrrasznie mi się on podoba, i końcowy efekt na pazurkach też. Zamierzam trochę z tym pochodzić :D

02 May 2011

Orly - Sapphire Silk + BM 214

 Another beauty from Orly's collection - this one is called Sapphire Silk and its shade is dark dusty blue with some teal tones, verrry pretty creamy polish. It reminds me MAC's Blue India, even if I've never seen this polish in real ;) The best version of this colour is catched in the second picture, although it was hard to capture these teal tones. Sorry for an uneven surface - I went to bed too soon after painting my nails ;) I have two coats on them and it's enough. Maybe even one thick coat would be opaque, I don't know - I always apply thin ones ;) Application is easy as a dream, with no problems like streaks or something. 
~~~~~~~~~~~~~~~~
Kolejne cudeńko z kolekcji Orly - ten nazywa się Sapphire Silk i jego odcień to przykurzony ciemny niebieski z lekkimi nutami "cyranki" - choć chyba angielskie "teal" lepiej zrozumiecie ;) To śliczny kremowy lakier. Przypomina mi nieco MAC'owe Blue India, choć w życiu go na oczy nie widziałam ;) Kolor najlepiej wyszedł na drugim zdjęciu, choć trudno mi było uchwycić te "tealowe" tony. Wybaczcie nierówną powierzchnię - poszłam spać zbyt szybko po pomalowaniu paznokci ;) Mam na nich dwie warstwy i to jest wystarczające. Może jedna gruba też by pokryła dokładnie, nie wiem - zawsze aplikuję cieniutkie ;) Aplikacja jest łatwa jak marzenie, bez żadnych problemów jak smugi czy coś.




A few days ago I've finally received my new Bundle Monster plates set. They are so amazing I have to test them immediately. I choose plate No. BM214 and stamped with using China Glaze - Jingle Bells polish. Then I added one more stamping on a thumb and ring finger nails with Essence TE Metallics - 02 Copper Rulez!. How do you like it? :)
~~~~~~~~~~~~~~
Kilka dni temu wreszcie doszły do mnie moje upragnione nowe płytki Bundle Monster. Są tak cudowne, że musiałam je od razu przetestować. Wybrałam płytkę nr BM214 i ostemplowałam każdy pazurek lakierem China Glaze - Jingle Bells. Wtedy dodałam jeszcze po jednym wzorku na kciuku i serdecznym, lakierem Essence TE Metallics - 02 Copper Rulez!. Jak Wam się to podoba? :)
Related Posts with Thumbnails