For today... a classic baby pink shade ;) Do you like pastels like this one?
It's Color Club polish called He loves me. As I told, it's pastel baby pink shade, creamy and very girlish - not really for me ;) It's opaque in two coats but then it doesn't look to good - there are streaks and gaps. The third coat saves the final look ;) I was impressed that it's so longlasting - 5 days with no chips.
~~~~~~~~~~~~~~
Na dziś... klasyczny dziecięcy róż. ;) Lubicie pastele tego typu?
To lakier Color Club o nazwie He loves me. Jak pisałam, to tzw. baby pink, pastelowy kremowy odcień, bardzo dziewczęcy - aż za bardzo, jak dla mnie ;) Kryje przy dwóch warstwach, ale jest wtedy bardzo smugowaty i robi prześwity, na szczęście trzecia warstwa ratuje sytuację. Byłam zaskoczona jego trwałością - 5 dni bez odprysków to już coś na moich paznokciach...
