Showing posts with label Lilac. Show all posts
Showing posts with label Lilac. Show all posts

23 December 2011

Barbra Colour Alike - 115 Buka


 This is a polish from new Barbra's collection - yeah, again! :D Have you ever seen Moomins? And do you remember the character called Groke? In Polish version her name was Buka and that's the name for this polish too ;) I know that many children were afraid of Buka but not me - I've always felt sorry for her because she was so lonely and sad :( Anyway, I think it's a great name for polish in this colour ;) Its shade is pretty dark lilac purple (like in the last pictures - the daylight isn't so good for swatching purple polishes...), something like Milka's colour (yeah, I'm on diet, everything looks like a chocolate for me ;)). It's cream polish, opaque in one or two coats - I have two coats on my nails. And my bottle is broken ;(
~~~~~~~~~~~~~~~~
Oto lakier z nowej kolekcji Barbry - tak, kolejnej! ;) Widzieliście kiedyś zapewne Muminki, prawda? I pewnie pamiętacie postać o imieniu Buka? Stąd oczywiście nazwa lakieru :) Wiem, że wiele dzieciaków w moim wieku bało się Buki, ale ja nie - mi zawsze było jej żal, że jest taka samotna i smutna i wszyscy przed nią uciekają :( W każdym razie, uważam, że nazwa dla tego lakieru, ze względu na jego bukowy kolor ;) To piękny dość ciemny lilakowy fiolet, taki jak na ostatnim zdjęciu (w świetle dziennym takie lakiery zwykle wychodzą na bardziej niebieskie niż fioletowe...), kremowy, coś jak kolor Milki (taaak, jestem na diecie, więc wszystko wygląda jak czekolada ;)). Lakier kryje przy jednej lub dwóch warstwach, ja na paznokciach mam dwie. A moja buteleczka jest popękana i boję się go używać ;(

30 November 2011

China Glaze Crackle Metals - Latticed Lilac (over China Glaze - Recycle)

I'm angry with this polish - in real it's really hard to see it, and in the pictures it looks just great - not fair!
It's China Glaze Crackle Metals polish, called Latticed Lilac and in real it doesn't even look like anything purple - more like silver dust on the nail... We have to apply a thick coat if we want it to crack.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Mam focha na ten lakier - na żywo prawie go nie widać, a na zdjęciach wyszedł tak ładnie - to nie fair!
Ten lakier to China Glaze Crackle Metals, o nazwie Latticed Lilac, ale w rzeczywistości w ogóle nie wygląda na fiolet - raczej na jakąś srebrną mgiełkę... Trzeba pomalować grubą warstwą, żeby w ogóle popękał zauważalnie.

27 July 2011

Purple! Holo! Zebra! (Nail Art)

 Time for this simple stamping - I made it for a great evening with my Love - pizza, cinema, drinks ;) Base is China Glaze - LOL, stamped with Color Club - Fashion Addict and Konad plate No. M57.
~~~~~~~~~~~~~~
Czas na prosty stemplowany mani - zrobiłam go na cudny wieczór z ukochanym - pizza, kino, drinki i noc ;) Baza to China Glaze - LOL, ostemplowany lakierem Color Club - Fashion Addict i płytką Konad nr M57.

16 July 2011

Color Club - Fashion Addict + BM 221

 I know it may be hard to believe, but it's my first Color Club polish ever! :D I bought it about 2 weeks ago with another bottle - Covered in Diamonds. Of course, I watched some swatches before I ordered it, but it looked more holo than it is in real. Actually, I can't see any holo effect in this polish. But I still love that! Its shade is a light lilac, my favourite ;) It's opaque in two coats and application is just great - there's no problems with dirty cuticles or bubbles or anything - brush is very comfortable and polish dries really fast. Looove!
~~~~~~~~~~~~~~~~
Wiem, że to może być trudne do uwierzenia, ale to mój pierwszy lakier Color Club! :D Kupiłam go jakieś 2 tygodnie temu razem z drugą buteleczką - Covered in Diamonds. Oczywiście przed zamówieniem oglądałam w necie swatche, ale na nich wyglądał na dużo "bardziej holo" niż w rzeczywistości. Właściwie nie widzę w nim żadnego efektu holo... Ale i tak jestem w nim zakochana! Jego odcień to jasny lilakowaty fiolecik, mój ulubiony ;) Kryje przy dwóch warstwach, a aplikacja jest po prostu cudna - nie ma problemów z brudnymi skórkach, pęcherzykami czy czymkolwiek - pędzelek jest bardzo wygodny, a lakier schnie szybciutko. Kooocham!




  
  
I wanted to do some delicate manicure, so I stamped it with China Glaze - LOL (it's holo and it's not really opaque, but it makes the final look really subtle, that's OK ;)) and Bundle Monster plate No. BM221. How do you like it? :)
~~~~~~~~~~~~~~
Chciałam zrobić jakiś delikatny mani, więc zrobiłam stempelki lakierem China Glaze - LOL (to holoś i średnio kryje, ale dzięki temu efekt końcowy jest taki subtelny, więc cel osiągnięty ;)) i płytką Bundle Monster nr BM221. Jak Wam się podoba? :)

26 June 2011

Orly - Bon Bon

OK, I have to say that - I'm sooo disappointed with this polish... Its colour is really beautiful - light pale purple. Unfortunatelly, it's the only adventage of this polish. Guess, how many coats do I have on my nails in these pictures? FOUR. It's very watery, the first coat is almost clear. But it still isn't the worst thing in this polish. Please, click one of these photos to enlarge it. What do you see? Well, it's the most bubbly polish I have ever seen. Maybe my bottle is some way defective, but it's just terrible... :(
~~~~~~~~~~~~~~~~
Cóż, muszę to powiedzieć - jestem bardzo rozczarowana tym lakierem... Jego kolor jest naprawdę piękny - to jasny fiolet, wręcz sinawy momentami. Niestety, to jedyna zaleta tego lakieru. Zgadnijcie, ile mam warstw na paznokciach na tych zdjęciach? CZTERY. Jest bardzo wodnisty, a pierwszej warstwy niemal w ogóle nie widać. Ale to nadal nie jest najgorsza rzecz w tym lakierze. Proszę, kliknijcie w którekolwiek foto, żeby je powiększyć. Co widzicie? Cóż, to najbardziej bąbelkujący lakier, jakiego kiedykolwiek miałam nieprzyjemność używać. Może moja buteleczka jest w jakiś sposób wadliwa, ale to jest po prostu straszne... :(

12 June 2011

Sensique Strong & Trendy Nails - 147, 148, 151

 

Sensique is a Polish brand and they has launched new polish series, Strong & Trendy nails - with new formula and with 7 new shades. Today I want to show you first three of them. 
~~~~~~~~~~~~~~
Jak pewnie wiecie, Sensique to polska marka, dostępna jedynie w drogeriach Natura. Wprowadzili oni właśnie nową serię lakierów, Strong & Trendy Nails, z nowym składem, formułą i z 7 nowymi odcieniami. Dziś chcę Wam przedstawić pierwsze trzy z nich.






147
 It looks like lilac in a bottle, but on nails it's pink. Cute baby pink with a light shimmer, actually. Pretty, but it's nothing special, there's a lot such polishes, right? It's opaque in two coats. 
~~~~~~~~~~~~~~
W butelce wygląda jak lilak, ale na paznokciach to róż. Właściwie tzw. baby pink z lekkim shimmerem. Ładny, ale powtarzalny, pełno takich kolorów na rynku. Kryje przy dwóch warstwach.

148
 It's probably the most raspberry polish I have ever seen ;) Here I have one coat and it's opaque, but doesn't look too good, so I think two coats would be much better.
~~~~~~~~~~~~~~
To prawdopodobnie najbardziej malinowy lakier, jaki kiedykolwiek widziałam. ;) Mam tu jedną warstwę i jest ona kryjąca, ale nie wygląda to dobrze, więc myślę, że dwie byłyby lepsze.

151
 The last one is a shimmering red. Quite normal, but I think it has "something" :) Well, it's pretty, but I'm not red's fan ;) It's onecoater, but maybe it'd look better with two coats, too.
~~~~~~~~~~~~~~
Ostatni to shimmerowa czerwień. Dość normalna, ale ma w sobie coś. Cóż, jest ładna, ale jak wiecie nie jestem fanką czerwieni. To jednowarstwowiec, ale tu też chyba 2 warstwy byłyby lepsze.


So, which one do you like the most? :)
Remember that you can win some polishes from this series in my "It's one year!" Giveaway :)
~~~~~~~~~~~~~~
Więc który podoba się najbardziej? :)
Pamiętajcie, że możecie wygrać lakiery z tej serii w moim urodzinowym rozdaniu :)

24 May 2011

Beauty UK Glam Nails - 51 Smokey Lilac

For today - a pretty thing from Beauty UK, called Smokey Lilac. I love this polish, even if it's not lilac, actually. It's dusty pink, I think it's very elegant and girlish. Application is easy as a dream, the polish is opaque in two thin coats. And look at this smooth shiny surface - it's without a top coat!
I'm sick, so it's all about this wonder ;)
~~~~~~~~~~~~~~
 Na dziś - śliczności od Beauty UK, nazwane Smokey Lilac. Kocham ten lakier, nawet pomimo faktu, że właściwie to nie jest lilak. To przykurzony stonowany róż, uważam, że jest bardzo elegancki i dziewczęcy. Aplikacja jest łatwa jak marzenie, lakier kryje przy dwóch dość cienkich warstwach. I spójrzcie na tą gładziutką i lśniącą powierzchnię - to efekt bez topa!
Jestem chora, więc dziś na tyle o tym cudeńku ;)

20 May 2011

Purple Ombre Manicure + China Glaze - Ridge Filler





Can you believe that I have never tried ombre manicure? Recently I saw these polishes together and thought - WOW!
From thumb to pinkie:
~~~~~~~~~~~~~~
Uwierzycie, że nigdy dotąd nie próbowałam ombre manicure'u?! Ostatnio zobaczyłam te lakiery razem i pomyślałam - WOW!
Od kciuka do najmniejszego:

1. China Glaze - Light as Air
2. Essie - Nice is Nice
3. Essence MultiDimension - 58 The one and only
4. China Glaze - Spontaneous
5. China Glaze - Grape Pop





And some review... // I pewna recenzja...
Naked nail with ridges     +    China Glaze Ridge Filler      =    Beautiful Nail

I want to write you about my new love. I was always irritated with my nails' surface - these ridges were visible even under a few coats of polish... I buffed them a few times but it tooks too much time and isn't a pleasure for me. Some time ago I decided I have to try some ridge filler in a base coat, so I chose China Glaze - it's my favourite brand ever. I ordered it from AlphaNailStylist - Polish online store. In the first picture you can see my nail completely naked - and the ridges on it... When I applied the ridge filler, it looked much more smooth - they are still visible, but my nail tile is even to the touch. Then I painted my nails with a polish and... a miracle! Ridges disappeared! I'm sure I won't part with this wonder - never! It's super efficient, so I don't think I'll must buy it again very soon :)
~~~~~~~~~~~~~~~~
Chcę Wam napisać parę słów o mojej nowej miłości. Zawsze irytowała mnie powierzchnia moich paznokci - te bruzdy były widoczne nawet pod kilkoma warstwami lakieru... Polerowałam pazurki kilka razy, ale to zajmowało dużo czasu, nie było dla mnie przyjemne i chyba osłabiało mi płytkę. Jakiś czas temu zdecydowałam więc, że muszę spróbować któregoś z preparatów do wypełniania takich bruzd, wybrałam China Glaze, bo to moja ulubiona marka lakierów. Zamówiłam go z AlphaNailStylist - w Polsce chyba nawet nie dostaniecie go nigdzie indziej... Na pierwszym zdjęciu możecie zobaczyć mojego paznokcia zupełnie gołego - i wszystkie bruzdy na nim... Kiedy zaaplikowałam preparat, wyglądało to dużo gładziej - bruzdy nadal były widoczne, ale niewyczuwalne w dotyku. Pomalowałam paznokcie lakierem i... CUD! Nierówności zniknęły! Jestem pewna, że nie rozstanę się z tym cudeńkiem - nigdy! Jest super wydajny, więc nie sądzę, żebym w najbliższej przyszłości musiała kupować kolejną butelkę, ale jeśli Wy jesteście zainteresowane - dostępny jest >TU< w cenie 19,90zł. Przyjrzyjcie się przy okazji ofercie sklepu - spory wybór lakierów China Glaze, wielki wybór ozdób do paznokci, wszystko w przystępnych cenach :)

10 May 2011

A few old manis (Nail Art)






It's the oldest mani from all of them, but probably my favourite one. Please, don't look at my nails' lenght ;) Base is here China Glaze - Light as Air, stamped with China Glaze - Spontaneous and Konad plate No. M65. I added a few white dots with a dotting tool.
~~~~~~~~~~~~~~~~
To najstarszy mani z tych wszystkich, ale chyba mój ulubiony. Proszę, nie patrzcie na długość moich pazurków ;) Bazą tu jest China Glaze - Light as Air, ostemplowany z użyciem China Glaze - Spontaneous i płytki Konad nr M65.
  



Sorry for this picture - it was taken with my phone camera ;) It's one of my first attempts at scotch tape mani. Base is here Essence Colour&Go - 38 Choose me, stamped with white polish and Bundle Monster plate No. BM19. Then I used a tape and paint my nails tips with China Glaze - Little Drummer Boy.
~~~~~~~~~~~~~~~~~
Wybaczcie zdjęcie - musiałam robić je telefonem ;) To jedna z moich pierwszych prób "taśmowego mani". Baza tutaj to Essence Colour&Go - 38 Choose me, ostemplowana białym lakierem i płytką Bundle Monster nr BM19. Na koniec użyłam taśmy i pomalowałam końcówki lakierem China Glaze - Little Drummer Boy.




Well, I actually don't like this one, it's too much. It looked great without this purple crack polish, I don't know why I added it ;) Base is here Revlon - 044 Blue Lagoon, covered with IsaDora Graffiti Nail Top - 805 Spraycan Blue, and China Glaze Crackle Glaze - Fault Line for 3 nails.
~~~~~~~~~~~~~~~~
Cóż, właściwie ten mani mi się nie podoba, za dużo tu wszystkiego. Wyglądał super bez fioletowego kraka, nie wiem, czemu go dodałam ;) Baza tu to Revlon - 044 Blue Lagoon, pokryty krakiem IsaDora Graffiti Nail Top - 805 Spraycan Blue, i China Glaze Crackle Glaze - Fault Line na trzech paznokciach.

09 May 2011

My Secret Dream Girl Collection - swatches and reviews

Dream Girl is the newest limited collection from My Secret - a brand available only in Poland. It contains four scented polishes in summer shades, each costs about $2. They smell very pretty and for a few hours after painting. Application is very comfortable, but they aren't too opaque - 3 coats are necessary. Finish is very shiny. Here they are:
~~~~~~~~~~~~~~~~
Dream Girl to najnowsza kolekcja My Secret, marki dostępnej jedynie w drogeriach Natura. Kolekcja zawiera cztery pachnące lakiery w letnich kolorach, każdy kosztuje 6,49zł. Pachną bardzo ładnie i zapach ten trwa kilka godzin od pomalowania. Aplikacja jest wygodna, choć nie są super kryjące - 3 warstwy są konieczne. Wykończenie jest mocno lśniące. Oto one:

140 Lilac
 Light lilac, 3 coats (or maybe 2 thicker), smells like candies, not lilac flowers - what a pity :(
~~~~~~~~~~~~~
Jasny fiolecik, 3 warstwy (lub 2 grubsze), pachnie jak jakieś cukierki, a nie jak bez - a szkoda :(

141 Tutti Frutti
 A bit neon pink, 3 coats, smells like fruit coctail, very nice!
~~~~~~~~~~~~~~
Nieco neonowy róż, 3 warstwy, pachnie jak koktajl owocowy, bardzo ładnie!
 
142 Raspberry
 Very raspberry shade, 3 coats, smells like real raspberries, very natural :)
~~~~~~~~~~~~~~~~
Malinowy kolorek, 3 warstwy, pachnie jak prawdziwe maliny, bardzo naturalnie :)

 143 Orange
 And my fav - orange ;) 3 coats, smells like natural juicy oranges - I love it!
~~~~~~~~~~~~~~~~
I mój ulubiony - pomarańcz ;) 3 warstwy, pachnie jak soczyste pomarańcze - cudo!


Sorry for short reviews this time - I don't have too much time and I think I wrote here all I should :) Just like my average reviews, but in shortcut ;) Which one from this collection do you like the most and why? For me the prettiest shade is Lilac, but the best at all - Orange ;)
~~~~~~~~~~~~~~~
Wybaczcie krótkie recenzje tym razem - nie mam zbyt dużo czasu, a myślę, że zawarłam tu i tak wszystko, co powinnam. Tak jak w moich normalnych recenzjach, ale w dużym skrócie ;) Który lakier z tej kolekcji podoba Wam się najbardziej i dlaczego? Wg mnie najładniejszy kolor ma Lilac, ale najlepszy ogółem jest Orange ;)

04 May 2011

Orly - Purple Pleather + BM221

 I'm in love with this polish - it's just perfect! A shade, formula, finish... It's called Purple Pleather and comes from Orly's Plastix collection. As you probably guess, all polishes in this collection have a plastic finish - I usually don't like it, but this time I'm a big fan ^^ If you don't know - it's just a semi-matte finish. And this shade - I love colours like this one - looks exactly like lilac, what is my favourite flower. Application and formula are great too. Two coats are opaque, there are no streaks, bubbles or anything... I really think that I finally found the perfect lilac polish :)
~~~~~~~~~~~~~~
Zakochałam się w tym lakierze - jest po prostu idealny! Odcień, formuła, wykończenie... Nazywa się Purple Pleather i pochodzi z kolekcji Orly - Plastix. Jak się pewnie domyślacie, wszystkie lakiery w tej kolekcji mają "plastikowe" wykończenie - zazwyczaj takie mi się nie podoba, ale w tym wypadku jestem wielkim fanem ^^ Dla wyjaśnienia, to takie pół-matowe wykończenie. A ten odcień... Kocham takie - zupełnie jak kolor bzu, który jest moim ulubionym kwiatem (krzakiem? :P). Aplikacja i formuła też są świetle. Dwie warstwy wystarczają do krycia, nie tworzy smug, pęcherzyków ani nic... Naprawdę myślę, że wreszcie znalazłam idealny bzowy lakier :)







To complete my manicure, I just used a white polish and Bundle Monster plate No. BM221. I love this design and the final look of my nails. I'm not going to remove it too soon :D
~~~~~~~~~~~~~~~~
Wykańczając manicure, dorobiłam białym lakierem wzorek z płytki Bundle Monster nr BM221. Strrrasznie mi się on podoba, i końcowy efekt na pazurkach też. Zamierzam trochę z tym pochodzić :D
Related Posts with Thumbnails