Showing posts with label Sea Green. Show all posts
Showing posts with label Sea Green. Show all posts

22 July 2011

Summer Skittles






For this mani I used five polishes from Sensique's summer collection:
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Do tego manicure'u użyłam pięciu lakierów z letniej kolekcji Sensique:
  
thumb / kciuk - 255 Drink with Lime
index / wskazujący - 254 Sea Green
middle / środkowy - 252 Sky Blue
ring / serdeczny - 251 Sea Breeze
pinkie / mały - 250 Candyfloss

13 July 2011

Sensique Summer 2011 Collection - Part 2/2

Time for new summer collection from Sensique! It's a brand available only in Poland - cheap and nice. New collection is called just 'Summer 2011' and contains 8 shades inspired by sea, sky, sand... To be honest, when I saw a preview picture for the first time I thought "Hmm, nothing special..." - on this picture they look jelly and not opaque, shades seem to be really 'normal'. But a few days ago, when I opened a package with these polishes, I was delighted - they look so much better in real! 6 of them are shimmers, 2 are foils, and their shades are pretty. Today I want to show you second part of this collection.
Oh, and another big surprise - they have the names! :)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Czas na nową letnią kolekcję od Sensique! Jak wiecie, jest to marka dostępna tylko w drogeriach Natura - tania i bardzo przyjemna. Nowa kolekcja nazwana jest po prostu 'Summer 2011', zawiera 8 lakierów, inspirowanych morzem, niebem, plażą... Szczerze mówiąc, kiedy zobaczyłam po raz pierwszy to zdjęcie podglądowe, pomyślałam "Hmmm, nic specjalnego..." - na tym zdjęciu wyglądają one na półprzezroczyste żelki w dość zwyczajnych kolorach. Ale kiedy kilka dni temu otworzyłam paczkę z tymi lakierami, zachwyciłam się - w rzeczywistości wyglądają znacznie lepiej! 6 z nich to shimmery, a 2 to folie, ich odcienie są śliczne. Dziś pokażę Wam drugą część tej kolekcji.
Oh, i jeszcze jedna duża niespodzianka - lakierki mają nazwy! :)
254 Sea Green
 Definitely sea green with turquoise shimmer, opaque in 2 coats.
~~~~~~~~~~
Morska zieleń z turkusowym shimmerem, kryjąca przy dwóch warstwach.
 
255 Drink with Lime
 My fav in this collection, light green, so pretty! Opaque in two coats.
~~~~~~~~~~~~
Mój ulubieniec w tej kolekcji, śliczna jasna zieleń! Kryjąca przy dwóch warstwach.
 
256 Sunny Sparkle
 Golden foil (or maybe just yellow foil), opaque in two coats.
~~~~~~~~~~~~~~
Złota folia (albo po prostu żółta folia), kryjąca przy dwóch warstwach.

267 Amber Beach
 Copper / orange foil, opaque in two coats.
~~~~~~~~~~~~
Miedziana / pomarańczowa folia, kryjąca przy dwóch warstwach.


Do you have some polishes fro this collection? Do you want to have?
Which one is your favourite? :)
~~~~~~~~~~~~~~~~
Macie jakieś lakiery z tej kolekcji? Zamierzacie kupić?
Które podobają Wam się najbardziej? :)

10 March 2011

Wibo series - Express Growth - 49, 90, 305

It's time for the next Wibo series - Express Growth. I have swatched a few polishes from this series before, today you'll see another three of them. As I wrote, Wibo is a cheap Polish brand, available almost everywhere in my country. They have a big range of colours. Some of these polishes will be a prize in my nail art contest - SOON ;)
~~~~~~~~~~~~
Czas na kolejną serię Wibo - Express Growth. Pokazywałam już kilka lakierów z tej serii, dziś zobaczycie kolejne trzy. Jak już pisałam, Wibo to tania polska marka, dostępna niemal wszędzie w Rossmannach, z dużym wyborem kolorów. Kilka z tych lakierów przeznaczonych będzie na nagrody w moim mani-konkursie - wkrótce ;)


Wibo Express Growth - 49
This polish looks so different in the bottle and on nails... In the bottle it's ducky teal, on nails - blue with some sea green undertones and golden and blue sparkles. Here, in the pictures, it looks similar, but it's not. Application is OK, with no problems, I have three coats on my nails.
~~~~~~~~~~~~
Ten lakier wygląda tak różnie w butelce i na paznokciach... W butelce to "kacza szyja", a na paznokciach jak widzicie - niebieski, podszyty morską zielenią z niebieskimi i złotymi drobinkami. Aplikacja jest w porządku, bez żadnych problemów, mam na paznokciach trzy warstwy.

Wibo Express Growth - 90
This one is typical and really pretty creamy sea green. In the artificial light looks like simple green - look at the last photo. Application is OK, but there can be some streaks, if you try to apply to much of polish. It's more opaque than others, I have just two coat on my nails.
~~~~~~~~~~~~~~
Ten to typowa i naprawdę ładna kremowa morska zieleń. W sztucznym świetle wygląda jak zwykła zieleń - popatrzcie na ostatnie zdjęcie. Aplikacja jest OK, ale mogą pojawić się smugi, jeśli spróbujemy nałożyć zbyt dużo lakieru na raz. Jest bardziej kryjący niż reszta, mam dwie warstwy na pazurkach.

Wibo Express Growth - 305
Do you like neons? I do, but only as a base for some colorful manicure. This polish is a really neon pink with a creamy finish. Application is good, polish is quite thick, but not as hard to spread on a nail as pastels are. It's pretty opaque, bur for the best result I used three coats.
~~~~~~~~~~~~~~~~
Lubicie takie neony? Ja tak, ale tylko jako bazę pod kolorowe manicure'y. Ten lakier jest bardzo neonowym różem z kremowym wykończeniem. Aplikacja jest dobra, lakier dość gęsty, ale nie tak trudny do rozprowadzenia na paznokciu jak pastele. Dobrze kryje, ale najlepiej wygląda przy 3 warstwach.

So, which one do you like the most? And which one would you like to win in my nail art contest?
BTW, in the left upper corner you can find a little pool - you know what to do ;)
~~~~~~~~~~~~
Który z nich podoba się Wam najbardziej i który chciałybyście wygrać w konkursie?
BTW, w lewym górnym rogu znajdziecie małą ankietkę - wiecie, co robić ;) 

This product was sent to me for review.  

03 March 2011

Wibo series - Lovely Crystal Strenght - 166, 324, 327

A few days ago I received some Wibo products for review, 4 series, 3 polishes in each. The first series what I want to show you is Lovely Crystal Strenght, cause I have naver used it before. Wibo is a cheap Polish brand, available almost everywhere in my country. They have a big range of colours. Some of these polishes will be a prize in my nail art contest - SOON ;)
~~~~~~~~~~
Kilka dni temu dostałam do recenzji trochę lakierów Wibo - po 3 z 4 różnych serii. Jako pierwszą serię chcę pokazać Wam właśnie tę, bo nigdy wcześniej jej nie używałam. Jak pewnie wiecie, Wibo to tania polska marka, dostępna niemal wszędzie w Rossmannach, z dużym wyborem kolorów. Kilka z tych lakierów przeznaczonych będzie na nagrody w moim mani-konkursie - wkrótce ;)

Wibo Lovely Crystal Strenght - 166
The first one is a neon pink with a frosty finish. For the full covering you need 3 coats. Polish is thin and application is easy. It doesn't create any bubbles, streaks or gaps. The strange thing is removing - I had to bend over backwards to take it off.
~~~~~~~~~~~
Pierwszy to neonowy róż z "mrożnym" wykończeniem. Do pełnego krycia potrzeba trzech warstw. Lakier jest dość rzadki, co sprawia, że aplikacja jest stosunkowo łatwa - bez żadnych pęcherzyków, smug... Dziwną sprawą jest zmywanie - musiałam się nieźle nagimnastykować, żeby pozbyć się go z paznokci.

Wibo Lovely Crystal Strenght - 324
The next one is pretty peach. It's creamy, well covering polish - I have two coats on my nails. I like colours like that - pure, looking like something specific, for example... peach ^^ Application is OK, but it can create some streaks, like pastels do...
~~~~~~~~~~~~
Kolejny jest śliczną brzoskwinką. To kremowy, dobrze kryjący lakier - mam na paznokciach dwie warstwy. Lubię takie kolory - czyste, przypominające coś konkretnego - brzoskwinię na przykład ^^ Aplikacja jest OK, ale mogą powstawać lekkie smugi, choć to normalne dla takich pasteli...

Wibo Lovely Crystal Strenght - 327
The last shade is strange. It's something between blue and sea green. And really pretty "something". I love when polish on my nails looks like a glassy surface of water. I don't how to describe its finish. It's not creamy, but doesn't contain any shimmer or sparkles. I have three coats.
~~~~~~~~~~~~
Ostatni odcień jest dziwny. To coś pomiędzy błękitem a morskim. Wyjątkowo ładne "coś". Uwielbiam, kiedy lakier na moich paznokciach wygląda jak gładka powierzchnia wody. Nie wiem, jak opisać wykończenie. To nie jest krem, ale też nie zawiera żadnego shimmeru ani drobinek.

So, which one do you like the most? And which one would you like to win in my nail art contest?
And by the way - now you can find me also on Flickr :) 
~~~~~~~~~~~~
Który z nich podoba się Wam najbardziej i który chciałybyście wygrać w konkursie?
I z innej beczki - od dziś możecie znaleźć mnie też na Flickr :) 

This product was sent to me for review. 

13 November 2010

Pearls hunting (Nail Art)

Some time ago I've made some similar manicure, but with another base and design - there were the sirens, here are the shells. :) I love these 'underwater' manicures :) It reminds me holidays on the seaside - but I prefer mountains, trips on foot with a backpack... Ooow, I miss them! I need holidays! The base for this mani is Barbra CA - 445 Panna z mokrą głową, covered with 2 coats of Golden Rose Scale Effect - 13 and stamped with BM09 plate and Italian Beauty french polish.
~~~~~~~~~~~~
Jakiś czas temu zrobiłam podobny mani, ale na innej bazie i z innym wzorkiem. Wtedy były to syreny, teraz są muszle :) Uwielbiam te 'podwodne' manicure'y. Kojarzą mi się z wakacjami nad morzem - choć wolę góry, piesze wycieczki z plecakiem... Oooj, tęsknię za tym! Potrzebuję wakacji! Bazą do tego manicure'u jest Barbra CA - 445 Panna z mokrą głową, pokryta dwoma warstwami Golden Rose Scale Effect - 13 i wzorkiem z płytki BM09, zrobionym lakierem do frencha Italian Beauty.

12 November 2010

Barbra Colour Alike - 445 Panna z mokra glowa

 Wow, that's another Barbra's polish! Now I can say - I simply love them all! This one is called "Panna z mokrą głową" what means "Miss with a wet head" - it's a title of some Polish book. Colour of that polish is something between sea green and turquoise, with a green shimmer - really beautiful. The first photo is taken in the daylight, second and third with a flash - here you can see this pretty shimmer. Believe me or not, but I have only one coat on my nails! Me! One coat! Application is great, with no problems. It dries quickly. All of polishes from this series are available HERE and HERE. Each of them costs 8zł - it's about 3$.
~~~~~~~~~~~~
Wow, znowu lakier od Barbry! I teraz śmiało mogę powiedzieć - kocham je wszystkie! Ten nazywa się "Panna z mokrą głową" - kojarzycie książkę K. Makuszyńskiego o tym tytule? :) Kolor tego lakieru to coś pomiędzy morskim, a turkusem, z zielonym shimmerem. Pierwsze zdjęcie robione jest w świetle dziennym, pozostałe z flashem i tu możecie zobaczyć ten śliczny zielony blask. Wierzcie lub nie, ale mam na paznokciach tylko jedną warstwę. Ja! Jedną! Aplikacja jest świetna, bez żadnych problemów. Schnie szybciutko. szystkie kolory z tej serii są dostępne TUTAJ i TUTAJ. Cena to 8zł + wysyłka, choć oczywiście można je też dostać w stacjonarnych sklepach.

17 October 2010

Peacocks' Garden (Nail Art)

This base colour reminds me a peacocks' eye, so I decided to create them on it. Unfortunately my Konad Special Polish is too thick now (its last breaths...) and these patterns didn't come out too good... And it was really hard to catch them on the photo - the base polish is so shimmering! Actually, can you see them? ;) Well, what did I use? The base is Essence Colour&Go - 38 Choose me. Both designs, flowers and peacock, are from one plate, Bundle Monster No. BM15, made with Konad Special Polish.
~~~~~~~~~~~
Bazowy kolor kojarzy mi się z pawim piórem, więc postanowiłam zrobić na nim właśnie pawi wzorek. Niestety mój Konadowy lakier strasznie zgęstniał (jego ostatnie chwile...) i drobniejsze wzorki nie wyszły dobrze. Co gorsza, trudno było mi złapać je na zdjęciu - lakier bazowy jest zbyt błyszczący! Właściwie... dostrzegacie te pawie? ;) Baza to Essence Colour&Go - 38 Choose me. Oba wzorki, kwiatki i pawie, pochodzą z jednej płytki, Bundle Monster nr BM15, zrobione są lakierem Konad Special Polish.

16 October 2010

Essence Colour&Go - 38 Choose me

 This time it will be really short post - I've just come back from party and I'm exhausted ;) Polish presented here is one of the most beautiful I know. I can say that it's 3D polish, cause it looks green and blue in one time... It's a blue base with a looot of green shimmer or really tiny glitter. You need about two coats to completely covering your nails. Painting is very comfortable - a brush is just perfect, polish doesn't make any troubles, it's easy not to paint your cuticles ;) It stays on nails about 3-4 days, but nail tips may be a little rubbed out.
~~~~~~~~~~~~
Tym razem post będzie krótki, bo właśnie wróciłam z małej imprezy i jestem wyczerpana, a na 8:00 jutro mam zajęcia -.-' Lakier, który tu prezentuję, to jeden z najpiękniejszych jakie znam. Mogę powiedzieć, że jest trójwymiarowy, wygląda jednocześnie na zielony i na niebieski... A to dlatego, że składa się z niebieskiej bazy i z mnóóóstwem zielonego shimmera albo drobniutkiego brokatu. Potrzeba około dwóch warstw do pełnego pokrycia paznokcia. Malowanie jest baaardzo wygodne - pędzelek jest po prostu idealny, lakier nie robi żadnych kłopotów, nietrudno uniknąć zapaskudzenia nim skórek. ;) Trzyma się około 3-4 dni, ale dość szybko ścierają się końcóweczki paznokci.

21 August 2010

Siren's call

Ivana wrote in a previous post's comments that the color is associated with the deep water. As you can see, I think so too, because I created the depth of the ocean on it. As the base I used here, of course, NYX - Jungle, a single Konad pattern is from the GCOCL No. B01 plate. On top I used Golden Rose Scale Effect No. 13. I have to admit that I really like the manicure. Base color and flakies blend together well, in my opinion, a mermaid only emphasizes the effect of the ocean depths. What do you think? :)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Ivana pisała przy poprzedniej notce, że kolor kojarzy jej się z głęboką wodą. Jak widać, mi też, bo stworzyłam z niego głębię oceanu. Jako baza oczywiście jest tu NYX - Jungle, na nim pojedynczy wzorek Konadu z płytki GCOCL nr B01. Na wierzch dałam Golden Rose Scale Effect nr 13. Muszę przyznać, że bardzo mi się podoba ten manicure. Kolor bazowy i flakies świetnie razem współgrają, moim zdaniem, a syrenka tylko podkreśla efekt głębi oceanu. A Wy co myślicie? :)

20 August 2010

NYX - Jungle

As the first from my Cherry Culture purchases, NYX - Jungle landed on nails. I like it verrry much! It's a beautiful color of the sea, with the green gleam. It gives a really amazing effect, which, unfortunately I could not present in the pictures. Here you can see it only in the bottle. For full coverage you need two layers and as many I have on nails - in fact my tips aren't visible. :) It's very nice for distributing, the layers are uniform, polish doesn't spill on the skins. It is quite watery, but it dries out quickly and doesn't create any streaks, bubbles or other pranks.
~~~~~~~~~~~~~~~~
Jako pierwszy z zakupów na Cherry Culture na paznokciach wylądował NYX - Jungle. Strrrasznie mi się podoba! To piękny morski kolor, mieniący się zielonym shimmerem. Daje naprawdę niesamowity efekt, którego niestety właściwie nie udało mi się ująć na zdjęciach. Tu widać to jedynie we flakonie. Do pełnego krycia wystarczą dwie warstwy i tyle ich mam na paznokciach - na żywo nie widać jasnych końcówek ;) Bardzo przyjemnie się rozprowadza, warstwy są jednolite, lakier nie rozlewa się po skórkach. Jest dość rzadki, ale schnie szybko, nie ma mowy o smugach, bąbelkach czy innych psikusach.

29 June 2010

My chcemy grać w zielone...

Jak pewnie zauważyłyście, nie wytrzymam długo z jednym kolorem na paznokciach. Tym bardziej z jednym jednolitym kolorem ;) Dlatego krótko po pomalowaniu nowym lakierem, stosuję tego typu udziwnienia. Tak tak, wiem, że 'kropeczki' wyszły mi bardzo profesjonalnie ;) Mniejsza z nimi. Za bazę robi tutaj lakier z ostatniego swatcha, czyli Essence Crazy about Colour - 03 Crazy me. Na żywo jest bardziej zielony, więc to połączenie wygląda lepiej niż na zdjęciach. Na nim porobiłam linie i kropeczki srebrnym linerem Magic Visage. Miałam na tym poprzestać, ale wzrok mój padł na lakier, który wczoraj został mi dostarczony razem z tymi na loterię - Golden Rose z proteinami, nr 275. Nałożyłam więc jedną jego warstwę na połowę paznokcia, nad srebrną linią. Efekt jest bardzo soczysty i taki... hmm... radosny? Choć na zdjęciach nie do końca to widać, przez zniekształcenie odcienia lakieru Essence. Mam nadzieję, że mimo to i tak Wam się spodoba ;)
Related Posts with Thumbnails