As I promised, my beloved polish from Germany. I save it as possible, though I never entirely used polish ;) I lovingly talk about it 'beetly', because it looks very similar to beetles that can be found in the forest. Especially I gave the last picture - it is overexposed with flash to show the shimmering particles. You can see it well also in the second picture. The color is dark navy blue, sometimes even blowing in the black. Distributing is great - easy, no streaks, no air bubbles. Dries quickly, is appropriately thick and well covering, but for best results you have to give three layers. It keeps an average of 5-6 days, what for me is quite good result - and I rarely hold on with one polish on the nails so long ;)
I have a request to people who also keep blogs. Could you add my blog to your blogrolls? Of course, repay the same :)
~~~~~~~~~~~~
Tak jak zapowiadałam, mój ukochany lakier z Niemiec. Oszczędzam go jak tylko się da, choć nigdy nie zużyłam lakieru w całości ;) Pieszczotliwie mówię o nim 'żuczkowy', bo wygląda bardzo podobnie do żuczków, które można spotkać w lesie. Specjalnie ostatnie zdjęcie dałam takie - jest prześwietlone flashem, żeby uchwycić mieniące się drobinki. Dobrze widać je też na drugim zdjęciu. Kolor to ciemny granat, momentami wpadający nawet w czerń. Rozprowadza się super - łatwo, bez smug, bez pęcherzyków powietrza. Schnie szybko, jest odpowiednio gęsty i całkiem dobrze kryjący, ale dla najlepszego efektu trzeba dać trzy warstwy. Trzyma się średnio 5-6 dni, co dla mnie jest całkiem niezłym wynikiem - i tak rzadko kiedy wytrzymuję z jednym lakierem na paznokciach tak długo ;)
Mam prośbę do osób, które również prowadzą blogi. Mogłybyście dodać mojego bloga do listy linków, jeśli jeszcze tego nie zrobiłyście? Oczywiście odwdzięczę się tym samym :)
I have a request to people who also keep blogs. Could you add my blog to your blogrolls? Of course, repay the same :)
~~~~~~~~~~~~
Tak jak zapowiadałam, mój ukochany lakier z Niemiec. Oszczędzam go jak tylko się da, choć nigdy nie zużyłam lakieru w całości ;) Pieszczotliwie mówię o nim 'żuczkowy', bo wygląda bardzo podobnie do żuczków, które można spotkać w lesie. Specjalnie ostatnie zdjęcie dałam takie - jest prześwietlone flashem, żeby uchwycić mieniące się drobinki. Dobrze widać je też na drugim zdjęciu. Kolor to ciemny granat, momentami wpadający nawet w czerń. Rozprowadza się super - łatwo, bez smug, bez pęcherzyków powietrza. Schnie szybko, jest odpowiednio gęsty i całkiem dobrze kryjący, ale dla najlepszego efektu trzeba dać trzy warstwy. Trzyma się średnio 5-6 dni, co dla mnie jest całkiem niezłym wynikiem - i tak rzadko kiedy wytrzymuję z jednym lakierem na paznokciach tak długo ;)
Mam prośbę do osób, które również prowadzą blogi. Mogłybyście dodać mojego bloga do listy linków, jeśli jeszcze tego nie zrobiłyście? Oczywiście odwdzięczę się tym samym :)