Showing posts with label Notes. Show all posts
Showing posts with label Notes. Show all posts

07 November 2011

I'm home!

Hi, girls!
I'm finally home - and I'm so fed up with hospital... 
I was there for 8 days, because they find a spontaneous pneumothorax in my lung. I had to lay on one side all the time or on back, but with 2kilos weight on my ribs. I was getting some painkillers by a drip all the time. Now I'm home and I still have to stay in bed and lay on one side for a week. 
So I don't think I'll be able to post regularly now ;)
Thank you for all your greatings, it helped me to survive this week :)
~~~~~~~~~~~~~~~~
Hej wszystkim!
Wreszcie jestem w domu - mam strrrasznie dość szpitala...
Leżałam tam przez 8 dni, ponieważ wykryto u mnie samoistnie powstałą odmę płucną. Dzień dłużej i zapadłoby mi się całe płuco... Musiałam leżeć na jednym boku przez cały ten czas, albo ewentualnie na plecach, ale wtedy z dwukilowym ciężarkiem na żebrach. Ciągle byłam na przeciwbólowych kroplówkach. Teraz wypisano mnie do domu, ale muszę przez tydzień zostać w łóżku, też na boku albo z ciężarkiem...
Obawiam się więc, że w tym tygodniu jeszcze nie będę w stanie pisać tu regularnie ;)
Dziękuję Wam bardzo za wszystkie życzenia zdrowia, na pewno pomogły mi przeżyć ten szpital :)

27 February 2011

Our 4th anniversary ♥

Today is very important day for me and my boyfriend. It's our fourth anniversary!
Our start was complicated, I'm sure that director of some soap opera would love to buy our history ;)
Now we are really happy, loving each other like no one else. 
And we are planning our common future, but it won't be easy - we'll survive!
Anyway, you can see our silver rings bought for this anniversary - picture above.
And I made a little mix of photos, taken in the last 4 years :) 
~~~~~~~~~~~~
Dziś jest bardzo ważny dzień dla mnie i dla mojego ukochanego - nasza czwarta rocznica!
Nasze początki były skomplikowane, daję głowę, że jakiś producent telenowel wiele by dał za prawa do ekranizacji ;) Teraz jesteśmy ze sobą bardzo szczęśliwi, wiele razem przeszliśmy...
I planujemy wspólną przyszłość, choć będzie ona trudna - damy radę!
W każdym razie powyżej możecie podziwiać nasze rocznicowe obrączki ;)
No i zrobiłam małą sklejkę naszych zdjęć z ostatnich 4 lat ;)

12 October 2010

How do you store your nails stuff?

Today I was wondering how do you store your polishes, plates, removers and all the nails stuff?
 Do you use some boxes? Baskets? Cartons? Or just keep them on a shelf?
Some time ago I've bought two plastic boxes what you can see in the picture.
I think it was a good idea - now I have all my polishes in one place, in an order ;)
Maybe you can give us some tips how to store our "babies"? :)
~~~~~~~~~~~~
Zastanawiałam się dziś, jak przechowujecie swoje lakiery, płytki, stemple, zmywacze, itd?
Używacie jakichś pudełek? Koszyków? Kartoników? Czy trzymacie je po prostu na półce?
Jakiś czas temu kupiłam dwa plastikowe pojemniki, które widzicie na zdjęciach.
Myślę, że to był dobry pomysł - teraz mam wszystko w jednym miejscu i w ładzie. ;)
Może macie jakieś rady, jak przechowywać swoje "maleństwa"? :)

04 October 2010

Giveaway Winner!

Today is that day!
I picked my giveaway's winner!

Congratulations, maRyya!

Now I will contact her and if she doesn't respond in 48h, I will pick the new winner...

And well... I'm preparing the new giveaway, be alert! ;)
Maybe when I'll have 500 wonderful followers? ;)

30 June 2010

Konadowa pocieszajka

Odebrałam dziś wyniki matur i takowa pocieszajka jak najbardziej potrzebna. W poniedziałek zamówiłam na Allegro podróżny zestaw Konad. Składa się on z małej płytki z czterema wzorkami, stempelka, dwóch czyścików (jeden plastikowy na stempelku) i białego lakieru. Okrągłą płytkę dostałam jakiś rok temu wraz z "podróbkowym" zestawem, który jednak do niczego się nie nadawał, ale myślę, że płytka będzie OK. Jutro zacznę testowanie, na razie zostaję z wczorajszymi zielonościami na pazurkach. Wybaczcie odciski paluchów na płytkach ;)

28 June 2010

LOTERIA!!!

Już dawno temu przekroczono 50 obserwatorów, więc czas najwyższy na obiecaną loterię. To pierwsza taka zabawa na tym blogu, co jakiś czas (czyli co pewną liczbę obserwatorów ;)) będę organizować kolejne, z coraz ciekawszymi nagrodami. Na dobry początek do zdobycia macie 3 lakiery marki Golden Rose, którą bardzo polecam. Akurat te pochodzą z serii proteinowej, a więc mają wartości odżywcze dla paznokcia.
Przedstawione kolory to:
  • 228 - soczysta wiśniowa czerwień z perłowym wykończeniem
  • 310 - piękny fiolecik, kolorem podobny nieco do Decadence z Avonu
  • 266 - gorrrąca czekolada albo kawa z mlekiem, co kto lubi ;)
A teraz najważniejsze. Co trzeba zrobić, by wziąć udział w loterii?
1. Być w gronie obserwatorów mojego bloga - publicznie - w panelu po lewej.
2. Wpisać się w komentarzu pod tym postem.
3. Podać w tym komentarzu swój e-mail, do kontaktu w razie wygranej.
4. Napisać, pod jakim nickiem obserwujesz mojego bloga - w panelu po lewej!
5. Możesz podać też linka do miejsca w sieci, gdzie napisałaś o tej loterii - wtedy Twój wpis będzie się dla mnie liczył jako dwa, więc będziesz miała większą szansę na wygraną!

UWAGA - Niekompletne wpisy będę usuwać!
    LOSOWANIE NASTĄPI 12 LIPCA.

    10 June 2010

    Słowem wstępu...

    No właśnie, słowem wstępu uprzedzam, że lakieroholizm występuje u mnie fazami, co jakiś czas ustępując miejsca innemu nałogowi - np. postcrossingowi czy też terrarystyce. Na chwilę obecną to jednak lakiery pochłaniają całą moją uwagę, więc zagoszczę tu na dłużej, zanim ucieknę ;) 
    Uprzedzam też, że na tym blogu nie zobaczycie drogich, zagranicznych lakierów - zwyczajnie mnie na nie nie stać, jako biednej maturzystki, od października studentki. Obiecuję Wam jednak, że zobaczycie tu ciekawe kolorki, które dostać możecie w bardzo przyjaznych portfelowi cenach, często odpowiedniki tych o wiele droższych - porównywanie jednak zostawię Wam.
    Sama moja kolekcja nie jest też zbyt wielka, aczkolwiek wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że wkrótce znacznie się poszerzy - przez ostatni rok nie miałam serca do lakierów i części się pozbyłam. Nadrobię, przyrzekam ;)
    Tyle słowem wstępu, na dniach (albo jeszcze dziś, kto wie?) pochwalę się tu częścią kolekcji, a później postaram się pokazać Wam każdy odcień na paznokciach. Zobaczymy, co z tego będzie, mam nadzieję, że natchnę kogoś do rozejrzenia się za tanimi kolorowymi cudeńkami i potestowania. :)
    Related Posts with Thumbnails