08 January 2011

The best of 2010 - my top10 :)


 Yesterday I was watching all my swatches from 2010 and then I decided to choose 10 the most interesting and beautiful polishes, discovered by me in 2010. It was really hard, cause I have more than 10 my favourites shades, finally I picked these. I listed them with no order - it would be too hard ;) Which one do you like the most? Maybe some of them is also your favourite?
And what is your top10 in 2010?

Do you want to ask me about something? You will find the best way below - the Formspring form.

Can't wait for your questions or advices ;)

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Wczoraj przeglądałam wszystkie swatche z 2010 roku i postanowiłam wybrać 10 najbardziej interesujących i najpiękniejszych lakierów odkrytych w 2010. To było naprawdę trudne zadanie, bo mam zdecydowanie więcej ulubionych kolorków, ale ostatecznie wybrałam tę dziesiątkę. Kolejność nie ma znaczenia - wypozycjonowanie ich byłoby jeszcze trudniejsze ;) Który z nich podoba Wam się najbardziej? A może któryś jest też Waszym ulubionym?

I jak wygląda Wasza toplista 2010?

Jeśli chcecie zadać mi jakieś pytanie, poniżej znajdziecie najlepszy sposób na to - formularz Formspring. Czekam na Wasze pytania, rady, sugestie... ;)



06 January 2011

Liquid gold (Nail Art)




Did I write I love flakies? :D If not... I love flakies. This manicure is simply but I think you will like it. It reminds me the liquid gold or lava, even layered on this blue shade. Base is here Safari Trendy Colours - 29M, covered with 2 coats of Golden Rose Scales Effect - 13 - soon I will add a few manis with these flakies.
~~~~~~~~~~~~~~
Pisałam już, że uwielbiam flakies? Jeśli nie... Uwielbiam flakies. Ten manicure jest prościutki, ale myślę, że Wam się spodoba. Kojarzy mi się z płynnym złotem albo z lawą, nawet pomimo tego niebieskiego tła. Baza tutaj to Safari Trendy Colours - 29M, pokryta dwoma warstwami Golden Rose Scales Effect - 13 - wkrótce postaram się dodać zbiorczy post z mani, w których użyłam tych śliczności ;)

Safari Trendy Colours - 29M

 This swatch is pretty old - I've got my long nails yet :( Now they are short and this polish isn't mine any more - I've sent it to Sabbatha, cause it's perfect for her ;) Safari is really cheap Polish brand (from Poland, I mean ;)), each polish costs about 1$, there is really big range of shades, and quality is not too bad :) I love these zebra bottle's tops :D This colour is sometimes blue, sometimes green, I'm not able to name it with one of these colours. It depends on light, but I couldn't catch this green version on the photo - what a pity! Application is great, brush is long and quite soft, polish is thin (but not too thin), two coats are enough. The two first photos are taken in the daylight, the third indoor, with a flash. 
If you are interested of this brand, I would love to swap with you :)
~~~~~~~~~~~~~~
Ten swatch jest dość stary - miałam jeszcze moje długie pazurki... :( Teraz są króciutkie, a ten lakier nie należy już do mnie - wysłałam go Sabbacie, bo to kolor idealny dla niej ;) Safari to tania polska bazarkowa marka, z wielkim wyborem kolorów i całkiem niezłą jakością jak za tę cenę (2-4zł). Uwielbiam te zebrowe nakrętki :D Ten kolor jest czasem niebieski, a czasem zielony, nie jestem w stanie określić go tylko jednym z tych kolorów. Zależy to od światła, ale niestety nie udało mi się uchwycić tej zielonej jego wersji - a szkoda! Aplikacja jest świetna - długi i dość miękki pędzelek, rzadki lakier (ale nie za rzadki), dwie warstwy w zupełności wystarczą. Dwa pierwsze zdjęcia robione są w świetle dziennym, a trzecie w pomieszczeniu i z flashem.

05 January 2011

Born Pretty Store - Fimo set review + Nail Art

I have some another review for today. Some time ago I've got a few products for review from Born Pretty Store, for example this set of Fimos! Here you have 120 pieces - 10 for every design. You also get a special glue for this set, and for me this "Nail glue" is just the same as SuperGlue. If you are careful, application is easy, you just have to apply a little amount of glue on Fimo piece and place it on your nail. It can fit tight to the tip or be protruding, it depends only on your taste ;)
~~~~~~~~~~~~~~~~
Na dziś mam kolejną recenzję. Jakiś czas temu dostałam kilka produktów do recenzji od Born Pretty Store, na przykład ten zestawik Fimo. Macie tutaj 120 ozdóbek, po 10 z każdego rodzaju. Dostajecie też do kompletu specjalny klej, który jak dla mnie niczym nie różni się od SuperGlue czy kropelki. Jeśli jest się ostrożnym przy klejeniu, nie ma żadnych problemów z aplikacją, musicie tylko dać ciut kleju na Fimośka i umieścić na paznokciu. Można to zrobić tak, aby dokładnie przylegało na całej powierzchni, albo nieco odstawało, zależy to tylko i wyłącznie od Waszego gustu i konkretnego motywu ;)


And here is my Fimo nail art ;) I choose these white butterflies and decided that they will look better protruding - these butterflies are alive! :D I really like this manicure but I'm too nervous to keep it for long time - I torn Fimos off quickly (and unconsciously) just when I was angry with my Beloved ^^ The base is here Joko Find your Colour - 135 Crazy Pink, covered with one coat of Sinful Colors - Ray of Light. How do you like it?
~~~~~~~~~~~~~~
A tu macie mój Fimosiowy mani ;) Wybrałam te białe motylki i stwierdziłam, że lepiej będą wygladać odstające - jak żywe! :D Naprawdę podoba mi się ten manicure, ale jestem chyba zbyt nerwowa, żeby trzymać go przez dłuższy czas - nieświadomie oderwałam Fimosie dość szybko, kiedy tylko wkurzyłam się na mojego Ukochanego ^^ Baza tutaj to Joko Find your Colour - 135 Crazy Pink, pokryta jedną warstwą Sinful Colors - Ray of Light, tak dla przygaszenia koloru. Jak się podoba efekt? :)

04 January 2011

Joko Find your Color - 135 Crazy Pink

 Yeah, that polish is really CRAZY, as its name says... It's neon pink, with a jelly consistency. I don't like jellies because of their appliaction - most of them aren't able to cover your nail completely. This one isn't able to do this too, but it's not so horrible - as you can see my nail tips are visible, but just a little. It's not a problem for me, even if I had to apply four coats - the fourth doesn't change anything, so three coats would be enough too. Application is comfortable and easy, because of wide flat brush - I love it! And what do you think about finish? It's sooo shiny and I have no top coat here! I love that effect, despite the colour isn't for me (but even I like crazy shades like that from time to time!). The two first photos are taken in the daylight (weee, I've found a sun today! Just a bit, but it's still the sun :D), the third - indoor, with a flash.
~~~~~~~~~~~~~~
Taaak, ten kolor jest naprawdę tak szalony, jak sugeruje nazwa... To neonowy intensywny róż o żelkowatej konsystencji. Nie przepadam za żelkami z powodu ich aplikacji - większość nie jest w stanie pokryć dokładnie całego paznokcia. Ten też nie jest, ale nie ma tu tragedii - jak widzicie moje końcówki paznokci są widoczne, ale tylko ciut. To nie jest dla mnie problem, chociaż musiałam dać cztery warstwy - czwarta nic nie zmieniła, więc trzy warstwy byłyby też wystarczające. Aplikacja jest wygodna i łatwa dzięki płaskiemu szerokiemu pędzelkowi - uwielbiam takie! A co powiecie o wykończeniu? Lśni tak pięknie, a nie mam nawet żadnego topa! Strasznie mi się ten efekt podoba, mimo, że kolor nie jest dla mnie (choć czasem nawet ja lubię takie neony na pazurkach ;)). Dwa pierwsze zdjęcia są robione w świetle dziennym (łiii, znalazłam dziś słońce! Tylko ciut, ale to nadal słońce :D), trzecia w pomieszczeniu i z flashem.

This product was sent to me for review.

03 January 2011

Elle's Beauties (Nail Art) + my New Year costume!

It's my mani for New Year theme party. As I wrote, we had to dress up as some film characters and I was Elle from Kill Bill, in her nurse version. Below you can see our photo, i'm the first girl on right ;) Base for this mani is Essie - Silken Cord, stamped with Konad plate No. M65 and Italian Beauty french polish.
~~~~~~~~~~~~
To mój mani na Sylwestra, choć mało sylwestrowy. Jak już pisałam, to była impreza tematyczna, musieliśmy przebrać się za postaci z filmów, a ja wybrałam Elle z Kill Bill, w wersji pielęgniareczki, kojarzycie scenę w szpitalu? :D Poniżej możecie zobaczyć naszą fotkę - ja jestem pierwsza z prawej ;) Baza do tego mani to Essie - Silken Cord, owzorkowana z użyciem płytki Konad nr M65 i lakieru do frencha Italian Beauty
Ms Lovett, Geisha, Bellatrix Lestrange, Elle Driver

02 January 2011

Essie - Silken Cord

 It's the first from my two Essie's shades from their winter collection. Silken Cord was in my favs even before I got it ;) It's a creamy bright red with some tiny coral undertone. I liked an application in my last three Essies, but in this one it's much better I think... This polish is quite thin, with a small brush, what is a reason of great, very comfortable application - it's sooo easy to apply with no mistakes, and it dries so quickly! Actually the only disadventage (or not) is that isn't covering and filling my nails ridges... As you can see, my natural nail tip is very uneven - I have read it's a feature of strong thick nails - mine aren't too strong or thick, but I can't complain, they would be worse ;)
~~~~~~~~~~~~~~
Oto pierwszy z moich dwóch Essie z zimowej kolekcji. Silken Cord należał do moich ulubionych nawet zanim go dostałam ;) To kremowa jasna czerwień z delikatnym koralowym odcieniem. Lubiłam aplikację z moich trzech poprzednich lakierach Essie, a myślę, że w tym jest ona dużo lepsza... Lakier jest dość rzadki, z drobnym pędzelkiem, to chyba główne cechy sprawiające, że aplikacja jest taka wygodna - bardzo łatwo pomalować pazurki bez żadnych błędów, poza tym lakier szybciutko schnie! Właściwie jedyną wadą tego lakieru (albo i nie wadą..?) jest fakt, że nie pokrywa ani nie wypełnia moich "rowków" w paznokciach. Jak widzicie, moje płytki są bardzo nierówne - czytałam, że to cecha mocnych i grubych paznokci, choć moje takie nie są - ale i tak nie mam na co narzekać, bo mogłoby być gorzej ;)

This product was sent to me for review.
Related Posts with Thumbnails